piątek, 14 czerwca 2013

Niezłe ziółko..

   Dwa dni słońca i koniec. Znów ponuro. Chyba będzie padać. Moje pelargonie padły, z braku słońca zdaje się. Cóż mam zrobić? Zabrać je do solarium...??
  Za to wszelkie zielsko na balkonie rośnie jak szalone. Mięta (która stoi na podłodze) sięga już niemalże 50cm!! To dobrze, wszak nadeszła pora smakowitych owocowych deserów, do których moje zielsko nada się znakomicie;)










Miłego dnia!!
;)

9 komentarzy:

  1. Moje pelargonie też ucierpiały po ostanich deszczach.Mam nadzieję, że odbiją...Lato dopiero się zaczyna :-)
    Pozdrawim
    Jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Jolu, to jedyne pocieszenie.. Trzeba przywołać słońce, koniecznie!!
      Dziękuję za odwiedziny:)

      Usuń
  2. u mnie najbardziej kolendra sie wzbija do góry :)A mięty sie nie dorobiłam jeszcze...ale teściowa ma swojej kawałek do mojego ogródka przesadzić :)

    Ładne fotki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mmmmm...lubię kolendrę..
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Pięknie wszystko rośnie, majeranek, mięta, a to przedostatnie to sałata ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Beatko, sałata;) Dokupiłam kilka szczepek, bo fajnie tak sobie co kilka dni do kanapek zerwać;) Dwie się chyba nie przyjęły, ale..dobre to, co jest. Cóż, na moim balkonie brakuje jedynie ogórków i pomidorów hehhee;)
      Dziękuję za odwiedziny i życzę dużo słoneczka!!

      Usuń
  4. ach rumianki cudne uwielbiam dosłownie pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie też rumianki w wazonie :) A w drugim jaśminowiec, ach co za zapach.

    Pozdrawiam,
    Nevrinn.

    OdpowiedzUsuń
  6. E nooo, jakie fajne Ty masz te zielska. Ja też się z rana zmartwiłam tą pogodą, jako, że mamy taką samą raczej, na szczęście potem sie rozpogodziło. Moje zioła na zewnątrz podeptał dziś bezczelnie pies, któego, jak bozię kocham, wywiozę do schroniska. Gniewam się na psa i na siebie, bo nie ogrodziłam wysoko zielnika:-( Moja wina chyba... Buziaki moja ty zielarko, kochająca zapalone świece:-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za poświęcony czas... :)

Udostępnij