Jak spędzicie ten weekend?? Jakieś wycieczki..? Może grill w ogrodzie..? Albo po prostu dobry film i błogie, domowe leniuchowanie..??
Ja myślałam o wypadzie w góry...ale pogoda za bardzo grymasi. Nie będę ryzykować...
Dzisiejszy dzień spędzę na pewno pracowicie. Kończę już powoli zlecenie dla kawiarni. Maluję sporo elementów, każdemu z nich poświęcając wiele uwagi. Jak tylko skończę, sfotografuję je dla Was w miejscu przeznaczenia, czyli w uroczej, klimatycznej kawiarni;)
Mam nadzieję, że wkrótce uda mi się zrobić też zdjęcia kuchni, którą jakiś czas temu malowałam. Na razie jeszcze trwają ostatnie szlify, a właścicielka chce pokazać efekt końcowy po całkowitym wykończeniu pomieszczenia.
Poza pracą, pozostaję nadal w temacie balkonowym. Snuję pomysły na temat tego, jak będzie w tym roku wyglądał mój kawałek nieba.
Rzadko zamieszczam na łamach bloga zdjęcia z sieci. Jednak dziś chciałabym się z Wami podzielić jedną z moich inspiracji tarasowych.
Na zdjęciu widać taras starej willi. Uwielbiam ten zakątek. Za nostalgiczny charakter, dzikie pnącza, doniczki pod tytułem "każda z innej parafii" i wiekowy stół... Być może i Was zainspiruje... ;))
![]() |
żródło |
![]() |
żródło |
Wracając do Rustykalnego, prezentuję Wam kolejną sklepową nowość w postaci pięknych, wyplatanych ze sznura pakowego koszy i tac...
Kochani, wypocznijcie dobrze. Korzystajcie ze słońca, spacerujcie wśród zieleni. Taki spacer nieziemsko wręcz ładuje baterie;))
Ściskam Was bardzo, bardzo mocno..!!
:)))
bajeczny taras~!
OdpowiedzUsuńPrawda...? :)) Zdradzę Wam, że podobny klimat chciałabym wprowadzić w tym roku u siebie... ;))
UsuńPiekne kosze :)
OdpowiedzUsuńMiło mi, że Ci się spodobały:) Pozdrawiam!!
UsuńAle piękne te kosze i tace!
OdpowiedzUsuń:))) Buźka!!
UsuńOj tak taras ma swój klimat....kosze bardz fajne :)
OdpowiedzUsuńMhm... naturalnie najwięcej uroku dodają tu wiekowe filary... ale myślę, że namiastkę tego klimatu i tej stylistyki można wprowadzić na własnym tarasie/balkonie;))
UsuńChętnie napiłabym się kawki na takim tarasie.
OdpowiedzUsuńKosze boskie.
Pozdrawiam : )
Oj ta też..... :)))) Wyobrażam sobie leniwe niedzielne popołudnie, ciepłe, słoneczne... I placek drożdżowy..i kompot z rabarbaru...mmm... :)))) Pozdrawiam!!
UsuńMiałam plany ogrodowe (rozsypać 20 worków kory), ale pogoda spłatała mi psikusa i cały dzień falami pada deszcz.
OdpowiedzUsuńNie jest to jednak zmarnowany dzień, bo uszyłam nowe zasłony do sypialni, a teraz goszczę u Ciebie :) Iwona P.
Dwadzieścia worków...??? WOW ;))) To może i dobrze, że popadało - przymusowo odpoczęłaś:))) Buźki!!
UsuńJa też już szykuję swój tarasik i bardzo bym chciała , żeby wyglądał tak cudnie jak na tych fotkach.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
No niby niewiele się dzieje na tym tarasie, a tak pięknie, prawda..? :))) Pozdrawiam Dagmaro:))
UsuńAhhh. Tu jak zwykle pięknie i cudownie. Wiosna na dobre pozwoliła zająć się ogródkowymi sprawami. Tylko zazdrościć takich możlwiości.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Dziękuję i również pozdrawiam
UsuńWow, to jest piękna inspiracja!
OdpowiedzUsuńAjka
:))) Pozdrawiam!!
UsuńInspirujący balkon cudowny :) U mnie dziś cieplutko ale deszcz pokrzyżował mi ogrodowe plany .
OdpowiedzUsuńNie tylko Tobie kochana:))) My dziś odwiedziliśmy szwagierkę - wybrała się na świeżo nabytą działeczkę rowerem, by posadzić kwiaty. Niestety, lunął deszcz, a moja kochana szwagierka chyba mocno pożałowała, że na działece jeszcze nie ma żadnego zadaszenia;))) Pozdrawiam Ewo!!
UsuńTarasik wspaniały !!!
OdpowiedzUsuńKosze są super, przypominają mój kapelusz z takiego samego sznurka ;-)
Pozdrawiam Agnieszka
:))) Agnieszko kapelusze sznurkowe też znam, są wspaniałe:)) Pozdrawiam Cię serdecznie!!!
UsuńBajeczne miejsce ten tarasik, marzenie .
OdpowiedzUsuńFajne koszyki.Pozdrowionka
Dziękuję:))) Pozdrawiam!!
UsuńInspiracja balkonowa super!!! Bardzo lubię takie klimaty. U mnie weekend błogi, bardziej odpoczywam niż działam, planowałam prace w ogrodzie, ale pogoda pokrzyżowała plany, no cóż tak miało być...Pozdrawiam i życzę Ci owocnych prac, a koszyczek w Twoim sklepie jak zwykle uroczy:)))
OdpowiedzUsuńDzięki Agatko:)) Ty też jak widzę przymusowo odpoczęłaś;))) Ale to dobrze. Czasem trzeba odetchnąć...choć wierzę, że praca w ogrodzie niezwykle odpręża... :))
UsuńI love this terrace - I hope this dream comes true for you! The baskets are very sweet, too. Thank you for your sweet visits. A hug xo Karen
OdpowiedzUsuńDziękuję kochana!! Mam nadzieję, że macie ładną pogodę... bo ta polska ostatnio baaaardzo grymasi..:))) Pozdrawiam:))
UsuńWspaniała inspiracja! Wyobrażam sobie siebie siedzącą przy tym stoliku w upalny dzień, popijającą zimną wodę z cytryną i miętą.. Musze jeszcze nad swoim balkonem trochę popracować, bardzo jestem ciekawa Twojego w tym roku. Pozdrawiam serdecznie:)
OdpowiedzUsuńOch, Aga...rozmarzyłam się;))))) Pięknie napisałaś... Mój balkon jeszcze kuleje przez brak czasu i brak słońca. Bo ja tak już mam, że pracuję na balkonie tylko wówczas, gdy świeci ładne słoneczko:))) Obecnie maluję meble na balkon...ale w domu, bo za oknem ponuro..Ściskam!!
UsuńPrzepiękne te wyplatanki, biała taca bardzo mi się podoba.
OdpowiedzUsuńKasinku biała taca już sprzedana;))) Tak myślałam, że białe będą najbardziej chodliwe, więc zaraz jadę po następne i znów coś białego zagości w Rustykalnym, buziaki kochana!!!!!
UsuńTaras piękny. Uwielbiam takie klimaty.
OdpowiedzUsuńTace i koszyki piękne.
Dana
Dziękuję Danusiu...mogę..tak po imieniu..??? Jakoś tak mam wrażenie, jakbyśmy się znały od dawna.. :))) Ostatnio zapuściłam się nieco w temacie Bolesławców, ale cieszę się, że u Ciebie zawsze mogę nacieszyć oczy:))) Pozdrawiam bardzo serdecznie!!!
UsuńBajkowo...
OdpowiedzUsuńDziękuję Czarodziejko Joasiu:))))))))
UsuńPodejrzewa,że Twój balkon będzie w ulubionym klimacie i jestem już ciekawa jego wyglądu:)
OdpowiedzUsuńTaki taras-marzenie....zarośnięty, odrapany-bajecznie....
OdpowiedzUsuńWitaj Kasiu - piękny taras pokazałaś i do tego w starej willi - ach marzenie ! - ja mam średniej wielkości balkon, i też staram się go jakoś urządzić, bo o tej porze roku siedzę tam godzinami ,maluję, popijam kawkę, czytam i rozmyślam o niebieskich migdałach.... buziaczki Kasiu i miłego dnia życzę
OdpowiedzUsuń