25 czerwca 2012

CANDY W RUSTYKALNYM DOMU :)

Witam Was serdecznie.
Zgodnie z dawno daną obietnicą ogłaszam
CANDY

Do zdobycia:
1. Fartuszek, byś wyglądała jak prawdziwa gospodyni
2. Kraciasta serwetka, która będzie cieszyć Twoje oko
3. Cukiernica, która osłodzi Ci życie
4. Zawieszka HOME, którą powiesisz na ulubionym mebelku
5. Zawieszka TOILET, aby gość w Twoim domu nigdy się nie zgubił!!
;))






















Zasady:
- zamieść komentarz pod tym postem z odpowiedzią na pytanie: Co dla Ciebie oznacza określenie "dom z klimatem"?
- jeśli prowadzisz blog umieść zdjęcie z Candy wraz z inforrnacją o czasie trwania na swoim blogu
- zwycięzcę wyłonię oceniając najciekawszą i oryginalną wypowiedź

Candy będzie trwać od dziś ( 25.06.) 
do dnia
29 lipca, kiedy odbędzie się losowanie;)

Serdecznie zapraszam!!

19 czerwca 2012

Nowe szaty szafki


Stara szafka - przed i po...

szafka wymagała starcia lakierowanej powłoki, podklejenia tylnej ścianki;  przed rozpoczęciem malowania pozbyłam się szyb..

Poniżej efekt końcowy..

..szyby zastąpiłam siatką, dodałam sztukaterię, a całość pomalowałam i postarzyłam..










Dziękuję za odwiedziny i komentarze, pozdrawiam Was cieplutko!!
;))

17 czerwca 2012

Przepis dla Gosi i o moich planach..

Witam Was serdecznie. Na początku muszę przeprosić... Obiecałam zorganizować Candy, tymczasem..mam tyle ostatnio na głowie, że nie ogarniam, nie mogę z niczym zdążyć:(

Kilka dni temu organizowałam mojej córci urodziny. Zaserwowałam torcik bezowy (który pod wpływem wysokiej temperatury szybko zaczął się przeistaczać w bezową zupę;) ). Sama ten deser ubóstwiam, nawet w postaci nieco płynnej ;))
Zgodnie z obietnicą, dla Ciebie Gosiu przepis:
Pieczemy trzy bezy, które będą stanowić podstawę, środek i wierzch torcika (ja zrobiłam dwie bezy, bo bałam się, że przy tej pogodzie się "rozjadą"); przepis na bezy: pół szklanki cukru na dwa białka (ja robiłam z 6 jak dwie bezy);
Masa: 300g śmietanki 36% i 300g serka mascarpone (daję 600/600, wówczas można też posmarować górną warstwę beza); Miksujemy na najwyższych obrotach 5 minut (nie więcej, by się nie zważyła), dodając łyżkę cukru pudru i odrobinę przypraw: wanilia, imbir, cynamon, kardamon;
Na dużym talerzu układamy bezę, nakładamy 1/3 masy, przekładamy drugą bezą, znów nakładamy masę, przekładamy trzecią bezą; można tak zostawić, ja nakładam jeszcze masę i na wierzch rzucam kilka owocków (ostatnio truskawki i jagody). Całość można dla dekoracji posypać gorzką czekoladą w proszku bądź kakaem. Przechowywać w lodówce, choć przy niskich temperaturach na dworze torcik można trzymać w temperaturze pokojowej.

Dziś pokażę kilka migawek z tego, co ostatnio nabyłam, odrestaurowałam. Trafił mi się między innymi cudny kryształowy żyrandol, który wymagał sporo pracy przy czyszczeniu. Zakupiłam też drewniany fotel bujany, stolik... Ogólnie trochę tego jest. Wszystko przytargane gdzieś miesiąc temu. Musiałam się zabrać od razu do pracy, bo kompletnie się zagraciłam!!
W zeszłym roku nie miałam na balkonie ani jednego kwiatka. Było to spowodowane tym, że praktycznie całe lato czekałam na pergolę. W tym roku już miało być inaczej. Piszę "miało", bo owszem, posadziłam kwiaty, pomalowałam balkon, wstawiłam docelowe krzesełka.ALE CO Z TEGO!! skoro połowę balkonu zajmują mi graty przytargane z targu staroci...eh.. Ja się po prostu nie potrafię opanować, kiedy widzę mebel, któremu mogłabym nadać drugie życie...

Kwitnąca azalia i krzesełko balkonowe (Belldeco) z nowym odzieniem - rustykalną poduchą z Dekorii


Wspomniany wyżej fotel; zakupiony pomalowany był brązową olejnicą, którą musiałam zetrzeć. Fotel miał być brązowy, ale ostatecznie wpadłam na pomysł, by nadać mu kolor kremowy, a dekor, który dodałam, pozostawiłam w brązie




Widzę, że spodobały się Wam kapturki na słoiczki. Już niedługo będą dostępne w sprzedaży w sklepie internetowym;)



Pozdrawiam Was serdecznie!! 
;))


4 czerwca 2012

Słoikowe kaptury i szafeczka...

Witam;)
Krótko i zwięzłowato: kapturki na słoiczki wydziergane przez mamę w kuchni prezentują się wprost fantastycznie:), szafeczka na przyprawy/klucze/inne coś tam..;) i kawałek mojego stolika na balkon, wykonanego niedawno...











Miłego dnia!!

24 maja 2012

Morskie meble i okna po metamorfozie..

Witam;)
Dziś prezentuję metamorfozę starych mebelków balkonowych. Znajoma złożyła zamówienie na meble w morskim klimacie..

przed przeróbka... krzesła i stolik wymagały zeszlifowania i odtłuszczenia..



..i tak wyszło..





a tutaj już moje okno, czyli dowód na to, że marzenia o ciemnych oknach się naprawdę spełniają!! ;)



Kochani dziękuję za miłe słowa i odwiedziny. Jestem przeokropnie zabiegana..no i.. coś mi się w końcu udało;)) ale o tym następnym razem:D

Buziaki!!!

18 maja 2012

Upominek mamy chrzestnej;)

Tak się złożyło, że ostatnio dość niespodziewanie zostałam chrzestną.
Pojawiło się zatem pytanie, co sprezentować maluchowi..? Od razu wpadłam na pomysł, że zrobię mu Skarbnicę Pamięci, czyli kufer na najcenniejsze pamiątki z dzieciństwa. Na takie tam drobiazgi jak pierwsze rysunki, ubranka..i ogólnie to, co się dziecku pokazuje w dniu 18-tych urodzin by mu narobić obciachu przy narzeczonej;))
Wymyśliłam skarbnicę przekonana, że będzie to trafiony i oryginalny pomysł. Kilka dni po moim "wymyśleniu" mama malucha dzwoni do mnie i mówi: "wiesz, pomyślałam, że może zrobiłabyś małemu taką skrzynkę na pamiątki i...".. taak...ot, i tyle po moim "oryginale" ;)

Oto skrzyneczka. Zakupiłam surowy kuferek , wycięłam z drewna ozdobne elementy i dokleiłam porcelanowe butki..







I jak wyszło.....??

12 maja 2012

Kilka moich ulubionych..

Witam;)
Zapewne każda/-y z Was ma w swoim domu jakieś ulubione elementy - poduchy, mebel, obraz.. Ja również mam parę swoich faworytów. Dziś chciałabym Wam zaprezentować kilka ulubionych domowych i osobistych drobiazgów...

1. uwielbiam ptaszki - mam kilka figurek, zawieszek, klatek.. ta powyżej pochodzi z Almi Decor;  2.doniczka, która się ukruszyła, a w niej ulubiony susz z lawendy i wrzosu; 3. zegaro-tablica pochodzi z targu staroci..
4. to pudełeczko w róże to..pudełko na podpaskę :D zakupione ponad rok temu wraz z opakowaniem podpasek.. takie byle co, a jakże praktyczne; 5. etui na okulary w kolorze wrzosowym; kiedy zobaczyłam je w sklepie pomyślałam, że muszę je mieć; pan optyk przymierzył moje gogle i powiedział, że niestety jest za małe.. ale kiedy mój M.płacił za okulary wzięłam je sama, włożyłam i..weszły ;) czary...??
6. słodziaśne podwiązki do zasłon z Dekorii, w której kupuję od dłuższego czasu i jeszcze nigdy się nie zawiodłam; 7. magnez do zasłon/firan; posiadam tylko 1 taką sztukę, gdyż jedna kosztuje - bagatela - 100zł ;) ale to jeden z moich "najulubieńszych" drobiazgów; 8. karnisz kuty, ręczna robota metaloplastyka.. 
PS. zasłony które widać wyszperane wczoraj w sh;))
 Ach..wiecie co ostatnio zmodziłam..?? Zawsze marzyłam o drewnianych oknach (czytaj:w kolorze drewna), a że moje od nowości białe (i od nowości poplamione), postanowiłam poddać je renowacji;) No, renowacja blisko czteroletnich okien to może dziwoląg, ale...
Teraz mają kolor ciemnego orzecha,a mnie się gębucha uśmiecha, bo takie mi się zawsze najbardziej podobały :D

Dziękuję Wam za odwiedziny i ściskam baaaardzo mocno!!
;)



9 maja 2012

Pracoowity tydzień..

Witam;)
Zapuściłam się ostatnio z pisaniem, wiem.. Wszystko za sprawą natłoku spraw i pomysłów.
Dopadła mnie mania tworzenia i od kilku tygodni okupuję targi staroci;))
Zakupiłam trochę sprzętu do przeróbki (drobne mebelki, dekoracyjne dodatki) i wyżywam się twórczo wypróbowując nowe techniki i pomysły. Mój M.ostatnio się ze mnie śmieje..patrzy na mnie siedzącą z kubłem kawy w dłoni i wpatrzoną w jakże ciekawą ścianę i komentuje "oj, zwoje w mózgu pracują pracują..." ;))
No tak, a oto efekty i to, co zamierzam przerobić...

 tą witrynkę zamierzam przerobić..


  
powyżej skrzynka na winko; przed przeróbką miała kolor sosny i ponaklejane dookoła gałązki sztucznego bluszczu;)
tablica reklamowa którą wykonałam dla koleżanki i taki tam obrazek..

a na powyższym zdjęciu stolik który niedługo zyska nowy kolor..
.. i koszyk na rozmaite przydasie przerobiony z czarnego, napis Bistro (choć mi się równie podobał) zastąpiłam francuską etykietą..
To tyle póki co.. Mam jeszcze w zanadrzu kilka ciekawych cudeniek, ale pokażę innym razem. Teraz przygotowuję drobiazg na candy.

Ach, jeszcze coś. Proszę byście trzymali za mnie kciuki (mój M.trzyma figi, ponoć też pomaga;) ) bo coś zaplanowałam, teraz czekam na efekt, nie wiem tylko, czy mi się uda..ale cśśśś ;))

Tymczasem miłego dnia!!
;)

19 kwietnia 2012

Wrzosowa tacka na zamówienie

Witam;)
Oto co wczoraj zmalowałam. Tacka-prezent na zamówienie dla koleżanki, z karnecikiem na życzenia.
Mogę taką wykonać na zamówienie, kontakt na maila: rustykalnydom@wp.pl





Życzę dużo słońca!! ;)

8 kwietnia 2012

Wielkanocnie w Rustykalnym domu;)

Psssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssik !!

Jeśli się zastanawiacie co to było, to informuję,że właśnie opryskałam Was wodą :D
Mam nadzieję, że święta mijają Wam w miłej atmosferze. Podziwiałam Wasze piękne aranżacje wielkanocne, pięknie ubrane stoły, kolorowe jaja... Cudo!!
Ja nie bardzo się wykazałam. Standardowo kiedy zima przechodzi w wiosnę, mnie czepiają się wszelkie choróbska. Czuję się już na szczęście lepiej, dmucham i chucham, bo zależy mi by być zdrową do czwartku.
W czwartek wybieram się do Warszawy na konferencję prasową, na której zaprezentowane będą blogerskie aranżacje (w tym pokój mojej Julki) mebelków z kolekcji IkeaPS. Zastanawiam się czy któraś z Was też jedzie...?? Niezmiernie miło byłoby mi poznać.. ;)
Czeka mnie nie lada wyczyn, bo do Wa-wy mam spoooro km, ale co tam, zabiorę w drogę wiadro z kawą i będzie OK;))

Póki co, chwalę się (o ile jest czym) moimi skromnymi dekoracjami wielkanocnymi.
Jak co roku koszyki - swój i Julki - stroiłam żywym kwieciem. Było przy tym trochę ceregieli... Moja Julka zobaczyła swój koszyczek przytargany z piwnicy i pyta z rozczarowaniem : czemu taki mały..?! Ja na to, że to przecież ten sam co w zeszłym roku. Jula zaprzecza z oburzeniem, że ten z którym szła rok temu był dużo większy!! I jak tu wytłumaczysz małej mądrali, że to ona była mniejsza i koszyk wtedy zdawał się jej większy....?? ;)


Mój własnoręcznie wykonany stroik na stół; muszę przyznać, że dużo się uczę od mojej kwiaciarnianej złotej rączki;)




..tulipanki, za którymi dziś od rana biega mały terminator z pistoletem pełnym wody - tłumaczy, że musi je podlewać, by nie ZGNIĘDŁY :D




co nieco na parapecie..


koszyki ze święconką..






a tu fragment moich poczynań balkonowych.. jeszcze niewiele zrobiłam ze względu na pogodę; planuję jeszcze przemalować ścianki, a "zdecoupage'owane" hortensje zastąpię malunkiem...




a poniżej za oknem widać moją dumę - pergolę własnego projektu..








Pozdrawiam Was serdecznie i życzę dużo słońca!!
:)))

30 marca 2012

Rozwiązanie konkursu

Witam Was serdecznie!!
Dziękuję dziewczyny za komentarze. Wszystkie się świetnie spisałyście;) i trudno mi było ocenić, ale musiałam wybrać jedną..

Bon wędruje do Pani o wdzięcznym;) nicku: "Kliknij i" :)))

Komentarz ujął mnie swą prostotą i trafnością:

"Jestem wprost zakochana w aranżacji pokoju dziecięcego. Jest bardzo przytulny i ma w sobie magię dziecięcego świata. Stolik o niezwykłej formie, ujmuje swoją prostotą i funkcjonalnością. Jestem pewna, że kredki Małej Księżniczki już się walają;)"

Panią o powyższym nicku proszę o kontakt na mój adres mailowy;) i rzecz jasna GRATULUJĘ!!

Tak od siebie też coś dodam. Jako że zastanawiałam się również nad nagrodzeniem Moniki (coquille), której komentarz postawiłabym na drugim miejscu, powędruje do niej mały drobiazg wydziergany przez moją mamę;) Moniko, daj znać na maila;)

W najbliższym czasie planuję zorganizować Candy, więc z wyprzedzeniem zapraszam.


Ach, a w Warszawie "gościć" będzie zdjęcie aranżacji pokoju Julkowego, która najbardziej Wam się spodobała:)


Jeszcze raz dziękuję Kochane za odwiedziny i udział w zabawie!!

20 marca 2012

**KONKURS IKEA**

Witam Was serdecznie;)
Przystępujemy do konkursu.

Głównym celem całej akcji jest nawiązanie do nowej kolekcji mebli Ikea. Na fotografiach stolik z tejże kolekcji, bardzo ciekawy w swej formie, gdyż w blacie posiada cztery otwory, które można zaaranżować i wykorzystać w rozmaity sposób.. ;)

Przypominam, że aby wziąć udział w konkursie, należy umieścić komentarz do tego posta - w komentarzu trzeba wybrać najlepsze Twoim zdaniem zdjęcie (podać numer zdjęcia) i uzasadnić swój wybór. Fajnie, jeśli umieścisz info na swoim blogu, jeśli go posiadasz.
Zdjęcie które zbierze największą ilość głosów "pojedzie" na wystawę promującą najnowszą kolekcję IKEA PS do Warszawy;))

Przypominam też, że najlepsza wypowiedź (komentarz) nagrodzona zostanie bonem na zakupy w Ikea wartości 100zł.

GŁOSOWANIE TRWA DO DNIA 29 MARCA DO GODZ. 24:00 !!

Więc zaczynamy;)
Dodam tylko, że w swoich aranżacjach chciałam pokazać, że stolik o tak nowoczesnej i fantazyjnej formie może współgrać również z wnętrzem w stylu rustykalnym...

Zdjęcie numer 1: aranżacja pokoju dziecięcego, gdzie stolik posłużył jako przybornik na kredki i pędzle...




Zdjęcie numer 2: aranżacja pokoju dziennego i stolik w miejscu wiosennego relaksu...




Zdjęcie numer 3: stolik w kuchni, a w nim świeże zioła i dobre wino...




Uwaga, klikając na zdjęcie obejrzysz je w większej rozdzielczości;)

11 marca 2012

Wstępnie o projekcie IkeaPS2012-ZAPRASZAM;)

Witam Was serdecznie;)
Długo mnie nie było za sprawą problemów technicznych. Nie mogłam wczytać nowego posta, bo mieliśmy kłopot z internetem, ale myślę, że to już za nami. Ale nie o tym zamierzam pisać..

Otóż biorę udział w projekcie związanym z promocją nowej kolekcji IkeaPS. Moim zadaniem jest stworzenie trzech aranżacji z jednym z mebli z tejże kolekcji. W najbliższych dniach zamieszczę na blogu trzy zdjęcia owych aranżacji.

Teraz najlepsze. Najlepsze dla Was, kochani;)
Zadaniem moich czytelników będzie ocena zamieszczonych zdjęć. To, które wybierzecie jako najlepsze, będzie prezentowane na oficjalnej wystawie w Warszawie. Ale to nie wszystko.

Osoba, która najlepiej uzasadni swą wypowiedź, otrzyma bon na zakupy w Ikea o wartości 100zł!!

Będzie mi ogromnie miło, jeśli zaangażujecie się w projekt;)
W następnym poście podam informacje o tym, kiedy umieszczę na blogu fotografie do oceny.

Tymczasem składam wszystkim kobietkom, które mnie czytają, najserdeczniejsze - choć nieco spóźnione - życzenia;)

Udostępnij