Nie wiem jak Wy, ale ja już z tęsknotą czekam na wiosnę :D Wiem.. wiem, że za oknami śnieg i zawierucha...
Tymczasem poprawiam sobie nastrój dziergając kwiatowe drobiazgi. Oto kilka z nich..
..wieszak w romantycznym stylu..

..córci przerobiłam lampkę z wiklinowym kloszem zakupioną na targu staroci..

a tu pojemniczek naaaaa... Coś :D

Za oknami straszna wichura. Uwielbiam w taką pogodę malować. Zasiadam przy stole, rozkładam pędzle, zapalam świece, włączam cichutko książkę.. i niczego mi do szczęścia więcej nie trzeba;)
Życzę Wam miłego weekendu!!
Uroczy pojemniczek z wieszaczkiem, a lampeczka romantyczna i bardzo dziewczęca.pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPiękne rzeczy tworzysz, a w szczególności ta lampeczka-cudna :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńU Ciebie jak zwykle pięknie!!!
OdpowiedzUsuńOj tak mi tez się tęskni za wiosną !Serducha z wieszakiem boskie...
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
ślicznie wszystko wyszło!
OdpowiedzUsuńFajowy wieszak:)
OdpowiedzUsuńBardzo romantycznie,zupełnie moje klimaty,pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńładny wieszak... u mnie zima w pełni
OdpowiedzUsuńśliczne są Twoje prace,wieszczek i te serducha tworzą romantyczny nastrój:-)
OdpowiedzUsuńserdecznie pozdrawiam