sobota, 22 listopada 2014

Lampa, która uszlachetni wnętrze

   Miała być część druga relacji z pobytu w Warszawie, jednak postanowiła odłożyć ją na kolejny post. Dziś postanowiłam Wam pokazać w całej okazałości moją metalową lampę. Czasem tak się zdarza, że gdy się rano budzę, odczuwam ogromną chęć dokonania jakichś domowych zmian i ich "obfotografowania". I to był taki właśnie poranek;)

Postanowiłam zaaranżować stół i udekorować lampę szyszkami oraz dużymi laskami cynamonu.
Jeśli chodzi o samą lampę - zakochałam się w niej od pierwszego ujrzenia w sieci. Jest przepiękna... duża, elegancka... Dodaje pokojowi charakteru francuskiego chateau. I daje takie możliwości aranżacyjne!! Już mam pomysł na dekorację świąteczną........... :))
Ostatnio "chodziła za mną" aranżacja naturalna, leśna. Zainspirowały mnie magiczne lasy mijane podczas podróży, takie ciemne, spokojne, spowite gęstą mgłą...

Tak tak... wiem, że żarówek jeszcze brak... ;) to znaczy kupiłam, ale nieodpowiednie.
Muszę dokupić takie o innym kształcie, ponieważ te ze zdjęcia są za szerokie u dołu.  Potrzebne mi będą typowe "płomykówki" albo podobne, ale z dłuższym gwintem...



Lampa: firma ARGON, sklep internetowy producenta: www.argon-lampy.pl
Jeśli planujecie w najbliższym czasie lampowe zakupy, zajrzyjcie na wymienioną stronę, oferta jest naprawdę imponująca:)

















Jako że przed nami  - mam nadzieję leniwa - niedziela, polecam Wam do popołudniowej kawy najnowszy numer magazynu Czas na Wnętrze, gdzie pokazano naszą aranżację świąteczną:)
Znaleźć mnie można w dziale HIPERBLOG...











Kolejny post już będzie kontynuacją relacji z pobytu w Warszawie. Przy okazji opowiem Wam o pewnej, magicznej książce.......... ;))
Do następnego!!
:)


19 komentarzy:

  1. Piękna i taka odważna:) lampa. Aranżacja leśna ciekawie tworzy dopełnienie.Kasiu,atmosfera u Ciebie cudna.Pozdrawiam.Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu. Lampa faktycznie odważna, ale jestem zwolenniczką dekoracji dużych i wyrazistych, za to w mniejszej ilości:)
      Pozdrawiam Cię!!

      Usuń
  2. Piękna lampa:) cudnie się komponuje z uroczym wnętrzem...takie kocham najbardziej. ..
    buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna lampa ja sama nie wiem czy bym się na taką skusiła ale w tym wnętrzu wygląda rewelacyjnie! pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie na konkurs!

    OdpowiedzUsuń
  4. Lampa niesamowita, i stolik - duży, wygodny, kawkę można wygodnie postawić...:)

    OdpowiedzUsuń
  5. też mam nową lampę :) właściwie to nową-starą, bo wzięłam staruszka, przemalowałam i odpicowałam :D wygląda fajnie za ułamek kwoty nowej lampy :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyobrażam sobie... a takie odnowione są niewątpliwie najbardziej kochane:) Ja też już w życiu odnowiłam kilka lamp z odzysku, teraz przyszła pora na nową:) Ślę pozdrowienia!!

      Usuń
  6. Bardzo podoba mi się lampa, ale ważne, że u Ciebie cudnie wygląda...
    Pozdrawiam!
    m.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię duże lampy - jest bardzo oryginalna i wygląda super !! pozdrawiam Kasiu serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Lampa jest piękna !!! Świetnie pasuje do Twoich wnętrz:))) Cudowne klimatyczne stylizacje jesienne:))) Jutro kupię gazetkę i z przyjemnością zobaczę stylizację świąteczną:)))
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kasiu, lampa piękna!! Jaki to dokładnie model? Któryś z Tasmanii? Pozdrawiam, ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to Tasmania:) Według mnie jedna z najpiękniejszych lamp na rynku... Pozdrawiam również:)

      Usuń
  10. Cudnie ubarwiasz swoje wnętrze :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna lampa :) Pasuje doskonale do Twojego wnętrza :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak dla mnie pomysł na tą lampę przedni :-) Idealnie się komponuje do reszty pomieszczenia, a jak wiadomo - dobra lampa to punkt kulminacyjny do Naszych skromnych progów :-) Ja kupiłem ostatnio ścienną lampę, taką do pomalowania (http://www.lampy.pl/Wygieta-lampa-scienna-Leander-do-pomalowania.html). Jest w niej coś urzekającego. Komponuje się z moim pokojem idealnie. Szaro - białe ściany i czarne dodatki, m.in. lampa, która daje bardzo białe światło (chyba 6k lumenów) idealnie się komponuje w nowatorskie wnętrza.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za poświęcony czas... :)

Udostępnij