piątek, 27 grudnia 2013

Lniana elegancja

  Witam Was poświątecznie.
 Mam nadzieję, że święta minęły Wam pomyślnie. My wypoczęliśmy i pomimo tego, że w wigilię mąż zaliczył sporą stłuczkę, czujemy się całkiem dobrze;)

   Dzisiejszy post będzie postem obrusowym;)
Muszę się z Wami podzielić wrażeniami związanymi z moim najnowszym nabytkiem.
Całkiem niedawno natknęłam się w internecie na sklep Lniany Zaułek. Oferta bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Można tu nabyć lniane tekstylia w kolorystyce naturalnej bądź w różnokolorowych wybarwieniach, a także z lnu ręcznie malowanego:) Mnie skusiło piękne, eleganckie wzornictwo. W okresie świątecznym najchętniej sięgam po tkaniny w kolorze bordo, butelkowej zieleni bądź miodu. Zapoznając się z ofertą w/w sklepu bardzo spodobały mi się obrusy z bordowo-zielonym ornamentem. Pomyślałam, że świetnie wpasuje się w kolorystykę świąteczną. Kiedy otrzymałam zamówienie, byłam mile zaskoczona. Obrus jest naprawdę śliczny i dobrej jakości, a wysoka jakość produktów to dla mnie rzecz priorytetowa.

Zaraz po zrobieniu poświątecznych porządków nakryłam metalowy stolik i uruchomiłam aparat...


































Zajrzyjcie do Lnianego Zaułka kochani, naprawdę warto:) Ja  mam jeszcze ogromną chęć na kraciasty pled, w sam raz na zimowe wieczory...
Wszystkiego dobrego!!
;)




23 komentarze:

  1. Mam po babci podobny obrusik, tyle, że większy, zielony i z frędzlami...bardzo go lubię. Ten pięknie wpasował się w klimat Twojego domu:) Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny!! Idę poszperać w sklepiku... Obrusik idealnie u Ciebie pasuje...
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Agniesiu:) Mam nadzieję, że odpoczęłaś po świętach, przesyłam buziaki!!

      Usuń
  3. Zaraz zajrzę do Zaułka :) Czyżbym widziała piernikowy świecznik? Że tez ja na to nie wpadłam, ale naprawdę pomysł świetny! Pozdrawiam. Ola ze swojego świata :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oleńko świecznik piernikowy nie jest mojego wypieku, kupiłam gotowy na targowisku..troszkę się zawiodłam, bo miał służyć na tilajty (przepraszam za spolszczenie), ale okazało się, że wydrążone dziurki są za małe i nic się w nich nie mieści;) tak więc świecznik służy jedynie jako ozdoba.. pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Oj jak przyjemnie u Ciebie, aż ma się ochotę zasiąść przy tym stoliku i napić się ciepłej kawki... herbatki...
    A obrus pięknie wpasował się w Twoje wnętrze. Widać, że świetna jakość... ;)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję;) faktycznie, kawkę pije się w tej oprawie bardzo elegancko...;)) pozdrawiam i dziękuję za wizytę

      Usuń
  5. uwielbiam len w każdej postaci obrus rewelacyjny pozdrawiam ciepluteńko izycze aby ten rok był najlepszym ze wszystkich

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Paulinko!! Tobie również życzę wszystkiego dobrego

      Usuń
  6. Elegancki, nawet bardzo, jak pięknie u Ciebie..

    OdpowiedzUsuń
  7. patrząc na ten obrusik zachciało mi się wyciągnąć moją maszynę do szycia...
    bardzo gustownie i świątecznie.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och...sama też czasem mam ochotę poobcować z maszyną, ale..tak się składa, że nie mogę się przemóc:/ nauczyłam się szyć na zabytkowej maszynie mamy, a w domu mam nowego Łucznika, który do mnie za nic nie przemawia...cóż..może kiedyś się z nim zaprzyjaźnię..;)) ściskam i życzę owocnej maszynowej pracy:)

      Usuń
  8. Swietnie sie komponuje z tym koronkowym obrusikiem:)
    Lubie ten "zaulek";)
    A piernikowy swiecznik tez mnie zachwycil:)
    I akwa pachnaca cynamonem, jadee:)
    Buziaki, Kasiu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasieńko jak tylko zapachnie Ci cynamonem wpadaj..;)))

      Usuń
  9. Stworzylas niezwykle magiczny kącik :)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo lubie len, a obrusik prezentuje sie bardzo elegancko, chetnie zajrze do "zaulka" Pozdrawiam Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  11. Precioso lino, me gusta como creas ambientes tan bellos.Te deseo un feliz años 2014 , que se cumplan todos tus sueños.Saludos.ANA

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniale gustowne wnętrza i specyficzny klimat gdy się wchodzi na ten blog. Oczywiście w sensie pozytywnym :) Ja jeszcze kocham muzykę klasyczną i filmową. Ogólnie spokojne klimaty więc niemal odpłynęłam...

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyjątkowy klimat pomieszczenia :)
    Obrus oczywiście także piękny!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za poświęcony czas... :)

Udostępnij