czwartek, 28 grudnia 2017

Siedzę i myślę...

   Zadajecie dużo pytań o moje nowe lustro, dlatego zdecydowałam się poświęcić mu osobny post. Zajrzyjcie pojutrze - napiszę o tym, jak powstało, kto wykonał tafle etc..

Mam nadzieję, że święta minęły Wam spokojnie. A minęły szybko, prawda..? ;)
Bardzo lubię dni między świętami a Nowym Rokiem. To taki fajny czas by zwolnić, odpocząć, pomyśleć.
Zdarza mi się snuć plany na najbliższe tygodnie, miesiące.. Myślę o tym, co dalej z Rustykalnym, co z życiem, które nie zawsze przypomina sielski obrazek. Co zmienić, co poprawić..bo zawsze jest coś, co można zmienić na lepsze.

Mam już kilka postanowień noworocznych, na których bardzo mi zależy i nad realizacją których zamierzam ciężko pracować.

A jak z Waszymi postanowieniami? Macie jakieś?? Piszcie :)




5 komentarzy:

  1. Nie mam postanowień, może powstaną w sylwestrowa noc.
    Też bardzo lubię okres między świętami a Sylwestrem. Jest mega fajny z różnych powodów.
    Wszystkiego naj... w Nowym Roku. Życzliwości, dobroci od innych i wielu łask.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję z całego serca, przyda mi się wszystko, czego życzysz..:) Tobie również wszystkiego dobrego i mnóstwa inspiracji!! :*

      Usuń
  2. Wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku Kasiu! Niech się spełnią Twoje postanowienia:)
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kasiu zdrowia i samych przychylnych Ci osób.
    Tak,Swięta minęły b.szybko.w tym roku były wyjątkowe,bo zjechała do nas połowa rodziny.logistycznie nie było to łatwe bo mieszkamy za granicą,a jednak nas zaskoczono pozytywnie.goscie wyjezdzają dzis i jutro.znów będziemy tesknic,no ale cóż.
    Moje postanowienia na Nowy Rok to dać więcej siebie moim najbliższym,wyluzowac,nie gnać i wiecej czytac polskiej literatury.Mikołaj był b.szczodry pod tym kątem,az 9. Bestsellerów mi podarował!!!
    Pozdrawiam ciepło.Ana

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj Kasiu 🙂 Święta minęły zaskakująco szybko , a przygotowań było co nie miara i udało mi się wszystko zapiąć na ostatni guzik , ale niestety podczas przedświątecznej bieganiny przeziębiłam się i po świętach dwa dni leżałam plackiem . Na szczęście już jest lepiej i z optymizmem patrzę w Nowy Rok . Tobie Kasiu życzę dużo zdrowia, sukcesów oraz spełnienia najskrytszych marzeń w nadchodzącym 2018 Roku 🙂 Pozdrawiam cieplutko 😉

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za poświęcony czas... :)

Udostępnij