piątek, 20 stycznia 2017

Niedyspozycja

   Kochani, chwilowo jestem nieobecna z powodu wypadku. Przepraszam Was za małą aktywność, ale potrzebuję oddechu... Diagnoza: uraz i naderwanie kręgosłupa w odcinku szyjnym. Wsadzono mnie w stylowy kołnierzyk, który działa zbawiennie na obolałe mięśnie i głowę..
Pomimo bólu przesyłam Wam uściski i do zobaczenia wkrótce <3 p="">

19 komentarzy:

  1. Jak najwięcej zdrówka Pani życzę. Proszę nabierać sił i wracać do nas,swoich czytelników :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
  3. zdrówka , mam nadzieje,że bedzie i jest w miare ok

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymaj się i wracaj do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Życzę zdrówka i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdrowia życzę. Proszę spokojnie się regenerować i dojść do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kasiu musisz w nim wyglądać jak hrabina :)Pozdrawiam Cię serdecznie życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Uściski ! Iwona

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiem dobrze co to problem z kręgosłupem.Od pół roku borykam się z tym bolesnym problemem.Zyczę szybkiej rekonwalescencji i powrotu na strony.Alicja

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdrowiej szybko! Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kasiu wszystkiego dobrego - życzę zdrówka .

    OdpowiedzUsuń
  11. Kasiu, trzymaj się Kochana, życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia i do nas :)
    Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
  12. No bardzo mi przykro,zasmuciłam się tą wiadomością:(
    Wracaj Kasieńko do zdrowia,nabieraj mocy:)
    Pozdrawiam ciepło BasiaJ:)

    OdpowiedzUsuń
  13. mam nadzieje, ze trochę wydobrzałaś już, zdrowiej, bo artyzmy czekają na Twoje złote raczki ;)
    uściski!

    OdpowiedzUsuń
  14. Zdrowia i cierpliwości by pokonać dolegliwości życzę!
    Właśnie zakończyłam czytać cały blog, no i czuję się troszkę Pani znajomą.
    Była to ogromna przyjemność czytać i oglądać zdjęcia. Uczestniczyć tak w przyspieszonym tempie przez... kilka lat Pani życia. Też jestem troszeczkę taką artystyczną duszą, więc tym bardziej to były miłe "wizyty" u Pani.
    Trzymam kciuki za powrót do zdrowia, formy i do bloga! Bo sama wiem baaardzo jak to ze zdrowiem bywa.
    Pozdrawiam cieplutko... Krystyna

    OdpowiedzUsuń
  15. Dopiero dziś przeczytałam Twój post Kasiu. Mam nadzieję, że czujesz się juz chociaż ciut ciut lepiej. Z całego serca życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia.
    Uściski ciepłe przesyłam,
    ⚶  Palmette  ⚶

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za poświęcony czas... :)

Udostępnij