czwartek, 15 grudnia 2011

Wspaniały tydzień..

Udało się, jedno ze świątecznych życzeń się spełniło;)
Mama znając na wylot moje gusta postanowiła w tym roku pod choinkę podarować mi książkę Magdy Gessler. Choć nie mam wielkiego doświadczenia w tej dziedzinie, lubię wyszukaną kuchnię i eksperymenty kulinarne. No, a że osobą p.Gessler jestem zafascynowana, to swoją drogą.
Jakiś czas temu wybraliśmy się z M. na zakupy do Poznania. Wtedy dowiedzieliśmy się, że w jednym z CH odbędzie się świąteczne spotkanie z Magdą Gessler. Nie było więc opcji, by nie jechać, kiedy już w mojej głowie powstała wizja książki ustawionej na stojaku w kuchni, książki z osobistą dedykacją. Zabrałam się ze znajomymi, było wspaniale. Nastrój psuły troszkę mamuśki z dziećmi przepychające się na siłę do przodu szeptając dzieciakom "pchaj się, pchaj!!" SZOK.
Ale pomijając fakt... Znalazłam się w gronie nielicznych osób, które zostały zaproszone po autorgaf .
Podałam dłoń, otrzymałam książkową dedykację i, co mnie ogromnie cieszy, podarowałam Pani Magdzie komplecik własnoręcznie wykonanych świątecznych zawieszek :D
Na koniec jeszcze dosłodził mi Pan prowadzący wywiad, który po zrobieniu nam zdjęcia stwierdził, że pieknie się razem komponujemy..ach..:))



A teraz troszkę o tym, co ostatnio zmalowałam, a jest tego wieeele... ;)
Poniżej słoiczki (z pysznymi wyrobami teściowej), którym kupiłam czapeczki i zrobiłam etykiety..



a tu już ozdoby świąteczne.. ta wielka bańka niżej to fragment ozdób do pizzerii..










W zeszłym roku obiecałam sobie, że tegoroczny okres przedświąteczny upłynie u mnie bardzo spokojnie. Kto czytał mój zeszłoroczny post o tym, jak się "załatwiłam", to zrozumie.

Niestety, wyszło inaczej. Mam mnóstwo pracy. Realizuję zamówienia na rozmaite drobiazgi, miedzy innymi na ozdoby do pizzerii, którą niedawno urządzałyśmy z koleżanką.

Jestem szczęśliwa, bo robię to, co kocham.

Właśnie przypomniałam sobie, że miałam pokazać lustro, które przerobiłam, ale.. zanim je sfotografowałam, już je ktoś ode mnie odkupił;)


Co do świąt... u Was już tak pięknie.. a u mnie jeszcze armagedon.. dziś dopiero zabieram się za odgruzowywanie. Roboty sporo, mam tylko nadzieję, że przed wigilią zdążę ubrać choinkę.. :D



13 komentarzy:

  1. Rewelacyjnie razem wyglądacie, super zdjęcie!
    Wszystko u Ciebie jest cudne :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. No rzeczywiście świetnie się komponujecie razem, świetne dekoracje poczyniłaś.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie dobry duet;)a twórczość Twoją od dawna podglądam i podziwiam;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne klimaty :))) Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  5. no ale masz pamiątkę :)
    też lubię panią Magdę :)
    zawieszki piękne
    pozdrawiam ciepło
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  6. O jeny tez uwielbiam Pania Magde, cudne zdjecie masz, normalnie pozazdroscic:)
    Uroczy swiateczny klimat wyczarowalas.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. rzeczywiscie bardzo ładnie sie razem komponujecie;)))super,ze ci sie udala taka fotka i dedykacja;) ozdoby sliczne;)pozdrawiam cieplo;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję spotkania z Panią Magdą:)A to co zrobiłaś jest piękne:)Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ZAzdroszczę spotkania z p.Magdą! Piękną masz pamiątkę.Miło zobaczyć Cię tak bliżej.
    Twoje ozdoby jak zwykle wyjątkowe!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne zdjęcie z panią Magdą ! Aż Tobie zazdroszczę tego bliskiego spotkania. Twoje zawieszki bardzo ładne i w klimacie świątecznym, a jakże ! pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz trafiłam na bloga i cieszę się niezmiernie, że ktoś jeszcze gustuje w rustykalnym klimacie, nie mając domku na odległej wsi :),ja też pokochałam podobne klimaty, za sprawą dwustuletnich belek w starej kamienicy :), pozdrawiam cieplutko i będę zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. No ja to Ci normalnie zazdroszczę tego spotkania:))Uwielbiam pani Magdę,za profesjonalizm,za kolory jakie nadaje otoczeniu:)))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Wzroku nie mozna oderwaco Pani prac, a zdjęcie z Magdą Gessler wprost rewelacyje.Serdeczności przesyłam!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za poświęcony czas... :)

Udostępnij