wtorek, 21 czerwca 2011

U schyłku..

Witajcie.
Zmęczona jestem przeokropnie. Wszystko za sprawą zakończenia roku szkolnego. Jedna uroczystość za drugą, wciąż trzeba coś załatwiać, o czymś pamiętać... .
Jutro zakończenie roku. Znów opuszczam gabinet, znów się żegnam. Nie jest mi łatwo.. :(

Uwielbiam po takich ciężkich dniach wracać do domu.
Jeszcze w drodze myslę, denerwuję się, przeżywam, czasem złoszczę. Ale otwieram drzwi..
zamykam...
i..
..wszystko znika.
Włączam ulubioną muzykę, siadam wygodnie na kanapie, chwytam ulubione czasopisma. Popijam cappucino. Troski znikają. Pojawia się spokój, cisza. Również we mnie.
Kocham za to mój Dom. Za to, że daje wytchnienie.
Jutro kolejny trudny dzień. Jestem za miękka, pewnie znów się "rozkleję"... ;)
Po powrocie do domu znajdę sobie jakieś miłe zajęcie, potem czeka mnie równie miłe spotkanie z sympatyczną osobą, której będę urządzać poddasze w poniemieckim domku...
Mimo mojej rozlazłości i -częstokroć -rozmazanego make'up'u myslę, że jutro będzie ok. Musi być ;))






Nieco zestresowana, ale mimo wszystko uśmiechnięta

przesyłam Wam mocne uściski !!

9 komentarzy:

  1. i tak trzymac!
    Piekne zdjecia, czekam na wiecej i pozdrawiam
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  2. To powodzenia życzę! :) Ważne by robić to co się lubi :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie to też jest ostatni dzień pracy w obecnej szkole i choć początkowo myślałam,że odejście będzie dla mnie dramatem, to okazało się wybawieniem:) będzie dobrze!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakiego pięknego motylka dojrzałam....Kasiu,Twoja Mama takie robi?
    Trzymaj się.
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  5. Powodzenia dzisiaj zatem!
    Zasłonka i dekoracja okna mnie zachwyciła.

    OdpowiedzUsuń
  6. Życzę więc Tobie mniej stresów ... a uśmiech niech nigdy nie znika z Twej twarzy :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. oj szkoda że tak mało zdjęc:)))spokoju Ci życzę:))pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak ja sie cieszę że tu trafiłam...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za poświęcony czas... :)

Udostępnij