piątek, 27 stycznia 2012

Świeżynki..

Witam..
U mnie z pracami ostatnio zastój.. próbuję się wygrzebać z zamówień, które zebrałam, a mam sporo zaległości..
Poniżej obrazy, które malowałam znajomej właścicielce SPA..




Teraz czeka mnie jeszcze dokończenie starych zamówień i wykonanie ozdób walentynkowych do pizzerii..
W domu znów zmiany. Otóż podczas ostatniego wypadu zakupowego "wyłowiłam" gąskę;) Spodobała mi się zapewne dlatego, że kojarzy mi się z restauracją Biała Gęś M.Gessler, której wnętrze mnie zafascynowało..
Miała zamieszkać na okapie, ale ma za duże płetwy;)) więc ostatecznie zamieszkała w klatce..



Pozdrawiam!! ;)

wtorek, 24 stycznia 2012

Kobiece kusidełka..Czuję wiosnę!!

Tak.. Uwielbiam słodkie drobiazgi, szczególnie wówczas, gdy oczekuję na nadejście wiosny.. Oczy mi się śmieją do każdych cukierkowych bibelotów czy świecidełek;)
Córcia ma zdaje się to samo. Gdy wejdziemy razem do sklepu z kolorową biżuterią niunia w amoku patrzy, patrzy i patrzy... a potem Musi choćby dotknąć:) Moja mama się śmieje, bo ja, gdy byłam mała, miałam podobno tak samo. Do tej pory noszę biżuterię po mamie, więc mała zapewne kiedyś przejmie moje drobiazgi..
Nie mam specjalnych wymagań co do jakości ozdób. Lubię je zmieniać, lubię różnorodność. Raczej nie kupuję srebra czy złota, a zakładam je tylko na wyjątkowe okazje. Na codzień lubię nosić kolorowe kolczyki, broszki, kwiaty..
Jeśli zaś chodzi o kosmetyki - uwielbiam te w pięknych opakowaniach.
Urzekły mnie ostatnio balsamy do ust Figs&Rouge. Są w 100% organiczne, pachną naturalnie i mają przecudne opakowania..



A na wiosnę czekam i z tej przyczyny, że mogę założyć lzejsze ciuszki, zrobić kolorowy makijaż, skropić się kwiatowym zapachem...


Czy Was też już tak kuszą kolorowe, kobiece drobiazgi...??

piątek, 20 stycznia 2012

W stylu romantycznym

Nie wiem jak Wy, ale ja już z tęsknotą czekam na wiosnę :D Wiem.. wiem, że za oknami śnieg i zawierucha...
Tymczasem poprawiam sobie nastrój dziergając kwiatowe drobiazgi. Oto kilka z nich..

..wieszak w romantycznym stylu..


..córci przerobiłam lampkę z wiklinowym kloszem zakupioną na targu staroci..



a tu pojemniczek naaaaa... Coś :D





Za oknami straszna wichura. Uwielbiam w taką pogodę malować. Zasiadam przy stole, rozkładam pędzle, zapalam świece, włączam cichutko książkę.. i niczego mi do szczęścia więcej nie trzeba;)


Życzę Wam miłego weekendu!!

poniedziałek, 16 stycznia 2012

Informacje dla moich kursantek;)

Witam.
Dziś zamieszczam obiecane linki do stron dla uczestniczek naszych minionych warsztatów:
www.decoupage.art.pl
www.decoupart.pl


Serdecznie dziękuję wszystkim Paniom za miło spędzony czas!!

;)



czwartek, 12 stycznia 2012

Nie wiem jak Wy, ale ja już czekam na wiosnę. Tęsknię za słońcem, świeżymi kwiatami, kolorami - na wiosę ubieram dom w jaśniejsze barwy, wyciagam z dna szafy różane obrusy..

Mam znów;) plan co do balkonu. Bardzo podoba mi się we wnętrzach styl romantyczny. Nie bardzo widziałam go w swoim domu, więc przeniosę go właśnie na balkon. Pergola jest, ławeczka też (choć zamierzam ją przemalować, bo złapała rdzę;( ), poszukam jeszcze doniczek.. Zamierzam zakupić kilka metrów różanego materiału i uszyć poszewki na poduchy.
W najblizszych dniach planuję wykonać saszetki zapachowe do babskiej szafy;) Zobaczymy, co z tego wyjdzie..

Kilka nowinek.. taca śniadaniowa, karmnik i lustro w nowej szacie...



















Pozdrawiam;))

wtorek, 3 stycznia 2012

W nowym roku..

Na poczatku życzę Wam wszystkim wszystkiego co dobre w nowym roku 2012, a nade wszystko spełnienia wszystkich noworocznych marzeń i wytrwałości w realizacji postanowień;)

Poniżej wspomnienie sylwestrowego przyjęcia. Czas spędziliśmy z przyjaciółmi w miłej atmosferze.
To apetyczne ciacho to dzieło mojej imienniczki. Teraz przez nią mam wyrzuty co do pochłoniętych kalorii... ;)


... dekoracja stołu jeszcze bez smakołyków..












..rybka w glinianym kociołku..










a te cudeńka kupiłam tuż przed spotkaniem za grosze..









Czy u Was dziś też tak pieknie świeci słońce?



Ach, jak pieknie!!



;))

Udostępnij