piątek, 28 kwietnia 2017

Komentarze na blogu i uczciwa reklama

   Kochani, dziś słów kilka na temat moderacji komentarzy i reklamy.
Już od jakiegoś czasu nosiłam się z zamiarem napisania tego postu. Jak zapewne zauważyliście, od dłuższego czasu Wasze komentarze pojawiają się tu z opóźnieniem. To dlatego, że mam włączoną moderację. Nie po to, by wybierać komentarze czytelników, lecz po to, by odrzucać nachalne reklamy. Coraz częściej pojawiają się tu komentarze opatrzone imieniem, czasami nawet nie nawiązujące stricte do tematu mojego wpisu, które są reklamą - są podlinkowane do stron www. Jest to rodzaj ukrytej reklamy, której nie akceptuję. Dlatego tego rodzaju wpisy od razu usuwam.

   Nie mam nic przeciwko reklamie, ale uczciwej. Kieruję więc słowa do firm, które się tu czasem niby-incognito udzielają. Jeśli są Państwo zainteresowani zareklamowaniem swoich produktów na moim blogu, bądź przekazaniem mi czegoś do zaopiniowania, wypróbowania i ewentualnego polecenia moim czytelnikom - zapraszam do kontaktu mailowego: rustykalnydom@wp.pl. Bądźmy uczciwi, po prostu.

   Ja, biorąc pod uwagę ilość odsłon bloga, która często przekracza 1000 wejść dziennie, pozostaję w nadziei, że są tu jeszcze prawdziwi czytelnicy, nie reklamodawcy, ale prawdziwi i uczciwi ludzie, którzy czytają, bo znajdują tu w jakiejkolwiek postaci wartościową treść.

   Przepraszam, że tak dosadnie, ale jestem babką z zasadami ;)

Pozdrawiam wszystkich Prawdziwych Czytelników :)))

15 komentarzy:

  1. Prawidłowa reakcja :). Nie po to poświęca się czas na tworzenie wartościowych wpisów, aby ktoś cichaczem rozreklamował swój produkt. Post to nie tylko dłuższy lub krótszy tekst i kilka zdjęć. Odkąd mam swojego bloga wiem ile to wymaga czasu, jak czekam na słoneczny dzień, aby zdjęcia miały jakiś sens. Szanujmy się same/i i szanujmy pracę innych. Jestem obserwatorką bloga od dawna, czytam Pani wpisy i zawsze znajduję w nich coś ciekawego. Serdecznie pozdrawiam :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Pisanie, aranżowanie.. to wszystko wymaga pracy, poświęcenia, choć niektórym się wydaje, że blog powstaje ot tak, przez pstryknięcie palcem ;) Tak jak napisałaś Monia, trzeba siebie szanować nawzajem.
      Dziękuję, że jesteś, że czytasz i cieszę się, że jest tu coś, co Ciebie przyciąga :) Mów mi proszę po imieniu :))

      Usuń
    2. Bardzo mi miło Kasiu :). Blog to kawał ciężkiej pracy i wspinanie się po cudzych plecach jesr nieładne. Udanego długiego weekendu ;).

      Usuń
  2. Masz rację, Kasienko. Wiem, że jesteś babka z zasadami i uwielbiam Cię za to.

    OdpowiedzUsuń
  3. Podzielam Twoje zdanie .
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dobrze, ze to napisalas, i tak trzymaj. Dla mnie moderacja komentarzy jest jak najbardziej na miejscu kazdego ,szanujacego swą pracę i czytelników, blogera. Tak jak Monia napisała, jeden post to na prawde duzo pracy. Podziwiam tych ktorzy piszą wiecej niz raz w tyg, ja mam jeszcze wolniejsze tempo, bo z trojką maluchow na chacie to nie takie proste;)zwyczajnie brak czasu. Twoja praca, twoja sztuka. To tak jak grzadka z kwiatami, dba się, to trzeba pielić:) Pozdrawiam równiez

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Aniu. A co do częstotliwości, to mnie też ostatnio jakby mniej..że mam wyrzuty. Ale wolę czasem zrobić przerwę niż pisać bez sensu i o niczym.. :)

      Usuń
  5. Ja też miałam uciążliwe komentarze, dlatego ustawiłam sobie tylko zarejestrowanych użytkowników. I jak na razie cisza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj..widzę, że proceder nie tylko mnie nerwy psuje :) Ja odrzucam na razie. Jak stracę cierpliwość, też pomyślę nad zmianami.. Pozdrawiam Cię ciepło

      Usuń
  6. Hej Kasiu :)Bardzo dobrze napisałaś...Ja też nie lubi reklam na blogach...i już nie mówię nawet o tych w komentarzach ale o tych na blogach w postach...A jest kilka takich blogów,które obserwuje jakiś czas i widać,że treść ich się zmieniła pod wpływem tego iż reklamują jakieś produkty...Do diaska wchodzę na wybranego bloga po to by poczytać o danej tematyce,a nie o reklamach produktu lub jakiegoś miejsca...Uważam,że zrobiłaś dobrze i tak trzymaj...Pozdrawiam Agata :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co Agatko, ja myślę, że można reklamować, ale raz na jakiś czas, nienachalnie, no i za odpowiednie wynagrodzenie. Nie mam nic przeciwko reklamom w postach, czy banerom na blogach. Sama też czasem korzystam. Ale niech to wszystko będzie w granicach rozsądku i uczciwie.
      Na firmy reklamujące się pokątnie w komentarzach mam alergię. To zupełnie tak, jakby firma udała się do mediów i chciała coś zareklamować za darmo. Tak jak napisała wcześniej Ania, trzeba pielić :))
      Uściski przesyłam!!

      Usuń
  7. Kochana Kasiu. Też tak myślałem, że można reklamować na blogu i dostawać za to pieniądze, a reklama będzie mało widoczna "nienachalna" i sobie dorobię opowieściami o wychowaniu dzieci. Niestety polskie prawo tego zabrania. Nagle dowiedziałam się, że reklama musi być oznaczona w przejrzysty sposób informujący, że jest reklamą http://prawo-it.pl/prawo-reklamy/oznaczenie-reklamy-w-prasie/ Miałam z tego tytułu problemy od firmy, która była konkurencją dla zamieszczonej przeze mnie w reklamie. Blog po tym wszystkim skasowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, że na każdym kroku trzeba uważać, żeby nie łamać prawa. Osobiście chyba bałabym się zarabiać pieniądze na blogu, bo na tym trzeba się znać. Współpracowałam jakiś czas z jedną agencją, ale marny grosz z tego był, wręcz śmiechu warte i dałam sobie spokój ;)

      Usuń

Dziękuję Ci za poświęcony czas... :)

Udostępnij