wtorek, 11 lipca 2017

Fototapeta - jestem na "tak"

   Wpis sponsorowany
   Kilkakrotnie już drogą mailową zadawaliście mi pytania dotyczące fototapet – co o nich myślę, czy nie są tandetne, „obciachowe”, czy warto je zastosować we wnętrzach i jak to zrobić. Korzystając z okazji nawiązania współpracy w firmą produkującą fototapety postanowiłam poświęcić wpis temu właśnie tematowi, bo jest on – moim zdaniem – naprawdę wart uwagi J

   Fototapeta czasami kojarzy nam się źle. Bywa, że przywodzi na myśl lata 80-te i 90-te, kiedy cieszyły się one dużą popularnością, zaś znakiem rozpoznawczym były palmy i wodospady, a nade wszystko kiepska jakość ;)
Ze współczesnymi fototapetami mają one niewiele wspólnego. Te „dzisiejsze” cechuje świetna jakość – w łatwy sposób się je nakłada, łatwo się też ściąga (oczywiście tu dużą rolę pełni również klej). Powierzchnia tapety może być błyszcząca, bądź matowa, wedle życzenia klienta. Jeśli komuś trudno się zdecydować na kolorystykę, można zamówić próbkę koloru, która jest niczym innym jak wydrukiem tapety na małym formacie. Te wszystkie możliwości daje na przykład sklep internetowy uwalls.pl. Dodatkowym i niewątpliwie istotnym plusem jest tu ogromny wybór wzorów fototapet. Zachęcam Was do obejrzenia oferty, ja zaś skupię się na kilku wybranych propozycjach.

   Jedna z czytelniczek spytała mnie kiedyś jaką fototapetę wybrałabym do salonu i czy trzeba mieć wnętrze urządzone w określonym stylu, by któryś deseń móc zastosować.
Powiem, a raczej napiszę tak: w każdym wnętrzu można zastosować fototapetę. Trzeba tylko zrobić to z rozwagą.

Wiele/-u z Was zapewne mieszka/urządza/lubuje się we wnętrzach w stylu skandynawskim. W takich czterech kątach widziałabym coś w ten deseń:








Świetnym pomysłem jest zastosowanie motywu biblioteczki. Kiedyś szukając inspiracji natknęłam się na zdjęcie aranżacji scandi-salonu, w którym powieszono pas tapety imitującej stary regał z książkami. Wyglądało to obłędnie!! Wiem, że zaraz znajdą się tu czytelnicy, którzy zganią mnie za „imitacje” ;), jednak jeśli ktoś nie ma miejsca na urządzenie biblioteczki, bo na przykład woli wykorzystać miejsce na lustro bądź szafki na domowe niezbędności, to dlaczego nie? J
W ofercie Uwalls znalazłam coś takiego:





Myślę, że taka tapeta świetnie będzie współgrać z surowym, skandynawskim wnętrzem. Warto tu pokusić się o wyszperanie na targowisku ze starociami ramy do lustra/obrazu w podobnej kolorystyce do szafa na tapecie.
We wnętrzu skandynawskim widziałabym też tapetę w kwiaty (tu coś dla miłośniczek romantycznych deseni w stylu vintage - takich jak ja) ;) W korytarzu/przedpokoju, jak zwał tak zwał, zastosowałabym taką tapetę:





Wystarczyłoby, by wzór był stosunkowo niewielki i powtarzalny. Taką dekoracją można ozdobić jedną ze ścian albo zrobić z niej lamperię wykończoną ozdobnym gzymsem. Do tego białe drzwi, białe ściany i kilka cienkich, delikatnych ramek (w prostej formie), w kolorystyce dobranej do tapety – w tym wypadku jasnych brązach, szarościach i ciemnej, przybrudzonej zieleni. Do tego fajna lampa w stylu skandynawskim – raczej jasna, najlepiej biała…albo po prostu coś wyszperanego na targu staroci.


Właściwie dla każdego stylu tu się coś znajdzie. Ot, na przykład glamour:






Mnie o zawrót głowy przyprawiły tapety z działu „Etno”.  Wzory są niesamowite, wyobrażacie sobie salon z taką fototapetą…? Ja BARDZO J))












Blisko tego tematu będzie też stylistyka marokańska, której wzornictwo cieszy się ostatnio u nas dużą popularnością. Często spotyka się we wnętrzach kafle z kolorowymi wzorami, ale spójrzcie na te fototapety - czy nie są wspaniałe..? Wyobraźcie sobie białą (bądź w innym kolorze, ale jednolitą) kuchnię, w której jedną ze ścian zdobiłby motyw z drugiego zdjęcia... ;)








Co zaś wybrałabym do pokoju dziecięcego? Na pewno coś neutralnego. Gdy nakleicie tapetę z księżniczką z baśni czy ulubionym bohaterem bajki, wzór szybko się dziecku znudzi. No, chyba że jesteście otwarci na szybkie zmiany ;)

Ja zastosowałabym coś takiego:















Źródło zdjęć: www.uwalls.pl



Mam nadzieję, że Was zainspirowałam i odpowiedziałam na pytania zadawane w mailach. Gdybym mogła pomóc w czymś jeszcze – piszcie śmiało w komentarzach. Przejrzyjcie ofertę sklepu, może i Wam coś wpadnie w oko ;)

Życzę Wam bardzo, ale to bardzo kolorowego dnia!!
:)))





2 komentarze:

  1. Ja uważam, że fototapety są genialnym rozwiązaniem. Trzeba je stosować z umiarem i mądrze dobrać do swojego domu. Śliczne wzory pokazałaś Kasiu. Mnie urzekła ta sowa ;). Jest ekstra ;). Przesyłam pozdrowienia :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Niektóre są naprawdę świetne :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za poświęcony czas... :)

Udostępnij