piątek, 30 września 2016

Drobne zmiany..

   Mamy już prawie-bramę. Prawie, bo zamontowaliśmy słupki i zrobiliśmy wylewkę. Wiosną trzeba będzie ją pomalować i dokupić kilka przęseł, ale mnie już sama brama cieszy, bo będzie to pierwszy nowy i całkowicie nasz element na działce.
Wczoraj robiliśmy wylewkę. Kiedy tak paćkałam szpachelką (wszak wszystko musi być pod linijkę), obok domu przechodziła sąsiadka - jeszcze nie wiem skąd..ale wyglądała bardzo sympatycznie- i z uśmiechem skwitowała, że widać, że się dobrze bawimy ;)
Tak. Bawi mnie babranie się w pracach budowlanych. I chodzenie w uciapranych spodniach i kaloszach. Wyglądam niczym babska wersja Sindbada-żeglarza, ale..co tam.. Jak się wybuduję, będę się stroić, leżeć i pachnieć ;)
   Jutro będziemy montować skrzydła bramy. Przygotuję też miejsce pod tuje. Na razie zasadzę tuje, które dostanę od teściowej. W przyszłości, jak ciut się odkujemy finansowo po remontach, posadzę przed nimi jodły koreańskie. I muszę gdzieś zrobić miejsce na hebe, które obecnie kwitnie na moim odgruzowanym balkonie.

   W przyszłym tygodniu pokażę Wam moją nową kuchnię. Zdjęcia już mam, ale muszę się wstrzymać z publikacją, gdyż brałam udział w konkursie.. Mam nadzieję, że mi się poszczęści :)

Uciekam odpoczywać, miłego wieczoru Kochani :)

4 komentarze:

  1. Czytam i myślę, czy mnie to będzie bawiło?... Wiosną też ruszamy z tym koksem, ale w przeciwieństwie do Ciebie, nie czuję mięty do budowlanej rozpierduchy, tylko do wsi. Ale żebym mogła spokojnie mieszkać na wsi, wcześniej będę musiała przejść przez tę budowę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę, że to wszystko bawi, ale do czasu ;) Mnie remont w małym mieszkaniu dał w kość, więc szykuję się na batalię w domku.. Niestety, żeby było pięknie, trzeba znieść trudy budowlane. Ja - gdybym miała tyle pieniędzy - już dziś kładłabym cegły..ale wiem, że jak już zaczniemy, to przyjdą takie momenty, że nam bokami wyjdzie.. ;) Cóż, uroki życia :)
      Pozdrawiam Cię serdecznie!!

      Usuń
  2. jak Ty to robisz dziewczyno ! szalejesz w ogrodzie, remontujesz dom i mieszkanie, malujesz i jeszcze pewnie tysiąc innych rzeczy robisz !? czekam na Twoją "nową" kuchnię, bo piękna będzie ; jakie Ty śliczne te klamki wyszperałaś ! duuużo sił Ci życzę i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) O tak, siły się przydadzą. Jeszcze teraz muszę trochę cisnąć, bo goni mnie termin przesadzania choinek. Sadzi się je z końcem września, a tu już październik... ale jak je posadzę i zamontujemy bramę, będzie chwila na oddech, bez pośpiechu ;)
      A swoją drogą, lubię taki pęd :) Pozdrawiam i zapraszam ponownie!!

      Usuń

Dziękuję Ci za poświęcony czas... :)

Udostępnij