piątek, 17 kwietnia 2015

Rustykalny w magazynie Siedlisko

  Zostały nam dwa tygodnie do komunii. Odliczam już, bo czasu pozostało mało, a jeszcze tyle spraw muszę załatwić... . Tyle wydarzeń skumulowało się w moim życiu w ostatnim czasie, że sama się sobie dziwię, że jeszcze jakoś funkcjonuję;) Wczoraj przeszłam mały zabieg. Kuśtykam jak Quasimodo, bo od jakiegoś czasu mam problem z nogą. Mam jednak nadzieję, że do czasu komunii dojdę do siebie i będę mogła założyć szpilki...

   Jednym ze wspomnianych wyżej wydarzeń była sesja zdjęciowa dla magazynu Siedlisko. Napiszę nieskromnie, że artykuł to moje dzieło;) Możecie tu poczytać o historii powstania bloga, a także zobaczyć moją rodzinkę w całej okazałości;)))
Zapraszam Was serdecznie do lektury, i nie tylko artykułu o Rustykalnym, ale całego magazynu, który zgodnie z ideą Slow Life opowiada historie wspaniałych ludzi i niezwykle urokliwych miejsc:)

Zapraszam i życzę Wam słonecznego weekendu!!








30 komentarzy:

  1. Gratuluję :) I życzę szybkiego powrotu do formy!

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz przepiękny domek:) Gratuluję artykułu i pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję!!!!! Pozdrawiam Was kochane moje:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kasiu, gratulacje, pieknie u Ciebie takze nie dziwi mnie ten artykul w magazynie. szkoda ze u mnie niedostepny. Trzymam kciuki za Komunie i za Twoja nozke, zebys szpileczki mogla nalozyc:) Pozdrawiam weekendowo:)

    OdpowiedzUsuń
  5. gratuluję ,pozdrawiam z Krakowa Jola

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje!!! Jutro obowiązkowo muszę zawitać do empiku po egzemplarz :) W sam raz na pewno miło się będzie czytać, przy niedzielnej kawce :) Pozdrawiam bardzo serdecznie Ania
    Ps. Pozwolę zagościć tu na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ proszę, rozgość się, ja baaardzo lubię ciasteczka:))) Pozdrawiam!!

      Usuń
  7. Gratulacje, przegapiłam ten numer. Zdrówka życzę. : )

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje :) Jak tylko dostanę się do miasta to nie omieszkam zakupić i podziwiać. Tym bardziej, że nawet mój Pirat jest pod wrażeniem waszego mieszkanka. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kim jest Pirat Kasiu? Czy chodzi o synka..?? :)

      Usuń
    2. To mój Mąż :) Raczej sceptyczny jeśli chodzi o wnętrza rustykalne i angielskie. A Wasze bardzo mu się spodobały odkąd zobaczył...belki pod sufitem. Uściski :)

      Usuń
  9. Gratuluję, dzisiaj kupiłam ,na razie tylko pobieżnie przejrzałam, czekam na wolną chwilę to się zatopię w lekturze. Zapraszam do mnie,tam post o rustykalnym przedpokoju może coś doradzisz?

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratulacje!!!
    Trzymam kciuki za zrealizowanie wszystkich komunijnych planów, a zwłaszcza za szybki powrót do formy :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Kasiu, moje gratulacje!!! Koniecznie muszę zakupić i chętnie poczytam o Was:) Życzę zdrowia, a reszta sama się ułoży.Ania

    OdpowiedzUsuń
  12. To musi być świetne uczucie zobaczyć siebie i swój dom w takim świetnym magazynie. Serdeczne gratulacje!
    Aginka z http://domwielopokoleniowy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratulacje !!!!
    koniecznie muszę kupić czasopismo.
    Dana

    OdpowiedzUsuń
  14. Super, wielkie gratulacje :)
    Pozdrawiam z zimnych i wietrznych Mazur

    OdpowiedzUsuń
  15. Serdecznie gratuluję :)
    Pozdrawiam z zimnych i wietrznych Mazur

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziękuję Wam dziewczyny baaaaardzo serdecznie!!!! :)
    Właśnie wróciłam z zakupów. Już mi trochę lżej, chodzenie nie sprawia już takiego bólu jak tydzień temu... Oby tak dalej.. ;)
    Dziękuję Wam za komentarze, wizyty, wsparcie:) Cieszę się, że jesteście ze mną, baaardzo!!!!!!!!!!!!!!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kasiu :) serdecznie gratuluję publikacji i życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia. Pozdrawiam z rozkwieconego Palmogrodu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję i czym prędzej biegnę po gazetkę:)
    Pozdrawiam Cie Kasiu serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Witam! Pierwszy raz tu zajrzałam i już mogę gratulować sukcesu, pięknie! A może to zaraźliwe? :) Na wszelki wypadek zabiorę Cie ze sobą ok? Pozdrawiam Dora

    OdpowiedzUsuń
  20. A pomyslec ze mialam w rece,,siedlisko''.Lenoui tez odwiedzilam.ZA DUZO RZECZY TAM MI SIE PODOBA. Ja tez mam naciagniete sciegna w nodze.Oj tanczylam w sobote na weselu.Ja tez za dwa tygodnie mam komunie synka.Ale bez nerwacji .TO moje trzecie dziecko z TA uroczystoscia.DAMY RADE.CZEGO TOBIE I SOBIE ZYCZE.Pozdrawiam cieplutko,bo WIOSNA wcale NAS nie ROZPIESZCZA.

    OdpowiedzUsuń
  21. Witam, kupiłem "Siedlisko" i przeczytałem cały artykuł - jakbym zmienił formę z żeńskiej na męską, to jakbym czytał o sobie. Pozdrawiam bratnią duszę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za poświęcony czas... :)

Udostępnij