czwartek, 16 października 2014

Dynie malowane

   Kilka dni temu zapragnęłam stworzyć niebanalną dekorację jesienną. Padło na dynie... ale żeby było oryginalnie, postanowiłam je pomalować. Zainspirowała mnie różana tkanina... :)


















   Jak Wam się podoba moja dyniowa wariacja...? ;)))
                               

Och, wpadłam w twórczy wir... Za oknem ziąb, deszcz, a u mnie w domu płoną pachnące świece, gra nastrojowa muzyka (teraz najchętniej słucham pianina), a po podłodze i stołach walają się farby, pędzle, kwiaty...

Oprócz tworzenia jesiennych klimatów zajmuje mnie eksperymentowanie. Tym razem będę próbować swoich sił malując farbami kredowymi Byta-yta, próbowaliście..? Jakie są Wasze doświadczenia? Ja jestem ogrrrromnie ciekawa efektów...



farba Byta-yta: AgoHome.pl

  
 Uciekam do swoich prac, a Wam życzę udanego końca tygodnia!! :)




29 komentarzy:

  1. Niebanalne? Piękne dekoracje, masz niesamowity talent. Co do farb kredowych, u mnie sprawdziły się farby Annie Sloan. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasiu cudne dynie.Bardzo ładna jesienna dekoracja:) Rozumiem , ze na klej tkanina.? Pozdrawiam jesiennie Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, tkanina mnie tylko zainspirowała, a motywy różane na dyniach namalowałam sama:) Co do tkaniny, był to materiał zasłonowy;)

      Usuń
    2. Wow! Zdolna z Ciebie kobietka:) Gratuluję talentu bo efekty rewelacyjne, a ja pomyślałam o decoupage:)) Inspirację, jak widać, moźna znaleźć wszędzie, nawet zasłony wiele nam mogą "dać".

      Usuń
  3. Dyńki cudne, masz kobieto dar w rękach. Fajnie że się nim dzielisz. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kasiu, piękne dyniowe dekoracje stworzyłaś. Tych farb jeszcze nie próbowałam, ale czekam na Twoją opinie
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomysł mi się podoba. :) I chyba wiem, która tkanina Cię zainspirowała (też mi się podoba). Do farb Byta-yta przymierzam się, ale z braku czasu odłożyłam to na później. Chętnie więc poczytam o Twoich wrażeniach z pracy z tymi farbami.
    Pozdrawiam Cię Kasiu serdecznie (również przy dźwiękach pianina). :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kasik ale wymyśliłaś! .... no kto jak nie Ty!. Nikt takich nie ma, są urocze i najpiękniejsze;))))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Dynie są świetne! Bardzo oryginalne. Jedno jest pewne masz niebywały talent. Ciekawa jestem jak te farby się spiszą :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale jesteś zdolna! Dynie wyglądają bardzo oryginalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowne te dynie :)
    Udanego eksperymentowania :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dynie przepiękne : ). Świetny pomysł,chyba też spróbuję : ). A te piękne róże całe samodzielnie namalowałaś,czy to motyw z serwetki plus farba ? Ja jestem właśnie w trakcie reanimacji dwóch straszliwie zdewastowanych półeczek,które znajomy wykopał dosłownie spod sterty węgla ; ). Farb kredowych jeszcze nie próbowałam,cały czas trzymam się tych akrylowych,ale przyznam,że chęć sięgnięcia po coś nowego jest coraz silniejsza : ). U mnie dziś też nastał straszny ziąb po wczorajszej burzy,więc chyba dla odmiany zasiądę do szycia,bo w domku cieplej niż w garażu : ). Pozdrawiam serdecznie i jestem ciekawa co zmalujesz nowymi farbami : ).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Moniko:) Całe dynie są malowane, róże również:) Ot, taki mój spontaniczny zamysł;)
      Trzymam kciuki za renowację półek,
      pozdrawiam Cię serdecznie!!

      Usuń
  11. pomysł genialny :-) pięknie wyglądają takie pomalowane dynie :-) a ja tyle dyni mam....

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję Wam baaaardzo!! Cieszę się, że moje dyńki Wam się spodobały:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne te dynie, a jak cudownie pomalowałaś, jestem zachwycona:) pozdrawiam aga

    OdpowiedzUsuń
  14. Kasiu, dynie niesamowicie piekne, wspaniale to wymyslilas , no i pieknie pomalowalas:) BRAWO!!! Pozdrawiam, Kamilla

    OdpowiedzUsuń
  15. Kasiu dynie są piękne, oczu od nich nie mogę oderwać. Żebym ja miała chociaż odrobinkę Twojego talentu.........
    Pozdrawiam cieplutko :)) Iwona

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny pomysł! A te róże jak z babcinej chusty, pięknie wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję talentu! Przepiękne dynie i co za wspaniały pomysł:)
    Pozdrawiam i zapraszam skromnie do mnie:)
    agatalart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Wspaniałe dynie :D przepiękne!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Genialny pomysł:) dynie wyglądają jak dzieła sztuki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Super pomysł z dyniami, śliczne :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepiękne! Malowane dynie podziwiam ale zawsze był to decoupage mniej lub więcej ale zawsze, tymczasem Ty sama je ubrałaś w urocze, zachwycające róże! Niewiarygodne! Też tak chcę umieć! Pozdrawiam ciepło Dora

    OdpowiedzUsuń
  22. Są przepiękne! Jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dynie są po prostu piękne. Pomysł bardzo oryginalny! Takie cuda to tylko u ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  24. Kasiu, wymyśliłaś bardzo oryginalną jesienną dekoracje - dynie wyglądają przepięknie - pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za poświęcony czas... :)

Udostępnij