sobota, 5 października 2013

Jabłkowe wariacje..

   Ostatnie jabłka zebrane. W słoikach pysznią się jabłkowe powidła, miski uginają od ciężaru owoców jeszcze nie przerobionych...

Na jesienny sobotni wieczór proponuję Wam jabłkowy deser. Wspaniale smakuje, a do tego jest dość lekki.
Taka moja wariacja...




Jak przyrządzić..?
Pokrój kilka obranych jabłek w małą kostkę. Podsmaż je na małym gazie na łyżeczce masła, dodając przyprawy: cynamon, wanilię, imbir i miód. Gdy jabłka zyskają piękny, złoty kolor, odstaw na bok. W misce wymieszaj w równych proporcjach: kaszę mannę, mąkę, otręby żytnie, brązowy cukier (cukru mniej). Do suchej mieszanki dodaj odrobinę proszku do pieczenia. Wysmaruj kokilki tłuszczem i oprósz mąką. Wysyp warstwę suchej masy, na to wyłóż jabłuszka smażone, na to jeszcze ciut suchej masy, na wierzch połóż cienki plasterek masła, posyp lekko cukrem. Piecz w temp.180st. przez około 40 minut. Tyle;)

Poniżej moja obecna stołowa dekoracja..




Udanego weekendu!! :)

7 komentarzy:

  1. Chyba się skuszę na ten deserek - tym bardziej, że sezon jabłuszkowy w pełni a na dodatek lubię kaszkę mannę. Dzięki Kasiu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasiu, to taki rodzaj crumble?
    Mmmm, lubie:)
    A dekoracja fajna, bo z przymruzeniem oka;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepisik już sobie odznaczyłam, w tygodniu wypróbuję!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie a ja w domu akurat nie mam kaszy (zdążyłam sprawdzić :)) Mówi się trudno co się odwlecze to nie uciecze :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Mniam mniam, kokilki idealnie sprawdzają się do takich mini deserów podpiekanych.

    OdpowiedzUsuń
  6. Na pewno spróbuje, lubię jabłka smażone i pieczone, ta kompozycja tez warta podrobienia :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam pytanie odnośne tej stołowej dekoracji, a konkretnie z którego jest wieku? :D Bo wygląda rewelacyjnie ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za poświęcony czas... :)

Udostępnij