niedziela, 1 września 2013

Co malowałam...

   Moje ostatnie zlecenie. Już się zabieram za następne, dlatego dziś krótko i "węzłowato" ;)













Miłęj niedzieli!!

12 komentarzy:

  1. Kasiu, mam taka witrynke.
    Kupilam ja juz kilka lat temu.I widze, ze trzeba sie za nia wziac. Swietny efekt.
    A czym malowalas?
    Serdecznosci.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam. Zaglądam tu od jakiegoś czasu ale piszę po raz pierwszy.
    Uwielbiam cię odwiedzać jest tu tak pięknie.
    Zapraszam do siebie.

    http://majowa-mama.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo piękne cudo stworzyłaś, wspaniała

    OdpowiedzUsuń
  4. ale cudna szafeczka...tez mi się taka marzy :) może kiedyś sobie sprawie :) pozdrawiam już jesiennie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładna. Lubię te witrynki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna, świetnie pomalowana i zaaranżowana:)
    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudeńko,oczu nie można oderwać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przypomniałaś mi Kasiu, że już dawno nie pracowałam z taką małą witrynką.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  9. I couldn't refrain frοm commenting. Perfectly ωritten!



    Ϻy site; kratki kominkowe

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za poświęcony czas... :)

Udostępnij