środa, 19 czerwca 2013

Kawowy dylemat

   Wczoraj byłam na targu. Pojechałam po kawę. Oto moja kawa:









Mam tylko dylemat. Nie przeczytałam etykiety. Za nic nie mogę dojść do tego, czy to ziarnista czy mielona..????
Pomożecie mi...? Jaka jest według Was..? 
;)

24 komentarze:

  1. Nie, nie, to jest rozpuszczalna - poproszę z mlekiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, dzięki. Wyborna i w wybornym towarzystwie :)

      Usuń
  2. Ale ciekawa zamiana - "ku zdrowotności" powiedzieliby dziadkowie. Hortensje piękne, też bym była zdolna do takiej zmiany listy zakupów. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, będę zdrowsza. Tylko mam wątpliwości co do zdrowia psychicznego mojej drugiej połówki. Bo przy takiej babie to można zwariować;))

      Usuń
  3. ...najbliżej mi do zbożowej

    :) Piękna aromatyczna kawka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ ta kawa jest ...smaczna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak.. aczkolwiek najlepiej ją pożerać wzrokiem;)

      Usuń
  5. Objetnie jaka jest, najwazniejsze ze pyszna :))))))))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj tam oj tam, ale jaki aromat :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na pewno aromatyczna :) Hortensje są piękne, słyszałam, że można zmieniać ich kolor z różowego na niebieski poprzez dodanie do gleby preparatów z glinem.

    OdpowiedzUsuń
  8. mam nadzieję, że nie rozpuszczalna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja kupiłam taka samą tylko jeszcze nie zakwitła:))) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudnie wygląda, a tak w ogóle to masz piękny balkon.

    OdpowiedzUsuń
  11. Preciosa flor , y maravillosas fotografías , la hortensia, como se llama en España , luce en cualquier ambiente.Un saludo.ANA

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja ostatnio w pracy wyskoczyłam w przerwie do sklepu po śniadanie i wróciłam z czterema doniczkami hortensji pod pachami :) W pracy się ze mnie śmiali ,że piękna sałatkę sobie przyniosłam. Akurat wyprzedawali w sklepie i grzechem było nie wziąć :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. He, he, mam tak samo:))
    I wcale sie nie dziwie;))
    Kocham hortensje.

    Pozdrawiam,
    Kasia z A.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za poświęcony czas... :)

Udostępnij