wtorek, 21 sierpnia 2012

Oficjalnie Ruszyłam ;))

Kochani,
ruszyła już moja firma.
Spełniło się jedno z moich marzeń;) Jestem na etapie otwierania sklepu internetowego, w którym będzie można nabyć moje rękodzieło. Mam nadzieję, że teraz wszystko pójdzie gładko, bo w związku z otwieraniem działalności miałam troszkę pod górkę;)

Na razie urządzam pracownię, a to pochłania mnie doszczętnie. Brak mi czasu, dnia, rąk, głowy..ale jakoś idzie...

Mam nadzieję, że już wkrótce uda mi się wczytać kilka zdjęć tego, co zrealizowałam.

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam!!
:))

piątek, 10 sierpnia 2012

WYNIKI CANDY

Witam Was serdecznie.

Przedstawiam wyniki Candy. Zanim podam zwyzięzcę, bardzo, bardzo Wam kochane dziękuję za udział w zabawie!! Pisałyście wspaniale..dla każdej z Was "dom z klimatem" ma inne znaczenie, choć..w zasadzie niektóre słowa często się powtarzały..że to dom babciny, pełen ciepła, dom w którym czuć zapach pieczonego ciasta.. Coś wspaniałego!! ;)

Wybrałam komentarz senninha :
Dom z klimatem? Zamknęłam oczy... O tak, już wiem. To dom zupełnie niczym najbardziej niezwykła orkiestra na świecie. Dom, w którym skrzypi trzeci stopień na schodach. I dom, w którym każdy o tym wie, ale z sentymentu nie robi z tym nic. To dom, gdzie podskakujące podczas gotowania pokrywki wydają melodyjne dźwięki. Dom, w którym jest miejsce na wyszczerbiony kubek i pękniętą doniczkę. Dom z klimatem to dom, w którym mają miejsce wszystkie cenne rzeczy i wspomnienia. To takie miejsce, w którym każda z rzeczy mogłaby opowiedzieć ciekawą historię. Tu jest miejsce na urodzinowe kartki czy listy z wakacji. Tu stoją wyblaknięte fotografie w ramkach z lakierem popękanym w kilku miejscach. To dom, w którym gromadzimy cenne dla nas rzeczy. A one zdają się być jego nieodzowną częścią. To idealna harmonia, mimo pomieszania różnych stylów.
Bo dom z klimatem to po prostu miejsce w którym rzeczy codziennego użytku zaczynają mieć duszę. I przestają być już tylko martwymi rzeczami.
I dom z klimatem to miejsce, do którego chce się wracać. Po ciężkim dniu w pracy. Po spotkaniu u przyjaciół. Czy nawet wymarzonych wakacjach w ciepłych krajach.
To miejsce do którego zawsze chce się wracać.


Pakuneczek wędruje do autorki. Czekam na maila z adresem do wysyłki.

Muszę przyznać, że ciężko było mi wybrać. Bardzo podobał mi się również komentarz Tabu..

Dziewczyny, jesteście naprawdę wspaniałe!! Cieszę się, że mam tak "ciepłe" czytelniczki..

Jeszcze raz Wam dziękuję;))

Pozdrawiam..
Kasia

sobota, 4 sierpnia 2012

Chwilowy problem..

Kochane moje. Candy zakończone. Muszę na spokojnie poczytać Wasze wypowiedzi i wybrać tę - wg mnie - najlepszą. Wybaczcie, że to tyle trwa, ale chwilowo nie mam dostępu do internetu.
Wyniki podam do piątku.
Proszę o cierpliwość i strasznie, strasznie dziękuję Wam wszystkim za udział w zabawie!!
Kasia

Udostępnij