piątek, 27 lipca 2012

Nieznajomość języków nie popłaca... ;)

Dziś na wesoło.
Kupując kebab trafiłam na rodowitego Turka. Powiedziałam, że chcę na wynos i razy dwa..po czym Pan zadaje mi pytanie - PO SWOJEMU naturalnie - i..nic a nic nie zrozumiałam:/ No więc pytam grzecznie "słucham?" Powtarza. Ja: "yyy...jeszcze raz proszę.." Pan cierpliwy znów powtórzył pytanie. Ale ja nadal ni w ząb!! Głupio było kolejny raz prosić o powtórzenie,więc z uśmiechem odpowiedziałam : "tak"
W domu okazało się, że pytanie dotyczyło ostrości sosu.
Nieznajomość języków przypłaciłam przepalonym podniebieniem;))





Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa;) Obecnie jestem zajęta przeróbką wezgłowia łóżka..już wkrótce fotorelacje;)
Pozdrawiam Was serdecznie!!

sobota, 21 lipca 2012

Dom

Witam;)
Emocje,emocje i jeszcze raz emocje..
Kupujemy dom.

Dzień jest dla mnie ostatnio za krótki, głowa za mała.. no i jeszcze ze dwie ręce by się przydały;)
Rozpoczęliśmy drobne prace remontowe. Dom jest bardzo stary, oczywiście na wsi.
Jestem szczęśliwa, a zarazem przerażona;) To duża zmiana..

Trzymajcie za mnie kciuki, bym nie zwariowała ;)))


Dom na razie jest na etapie "straszny dwór" ;) Wzięliśmy się już do pracy, a tej jest naprawdę sporo...

Poniżej moje chaszcze na miejskim balkonie. Nie mogę się nadziwić temu, co się tu wyprawia!! Nie mam na balkonie słońca (tzn.mam, ale do 7:30 rano), deszcz raczej nie pada bezpośrednio..rośliny nigdy mi długo nie rosły. Zawsze sadziłam, a po miesiącu wyjmowałam z ziemi suche strąki i znów sadziłam. W tym roku stało się coś dziwnego, bo na balkonie mam prawdziwy busz.. Pokrzywy rozrosły się jak szalone, winobluszcze uparcie się pchają w odwiedziny do sąsiada z góry, no i nawet kwitną mi pelargonie. Szok!!
Gdy przyjdzie do przeprowadzki, zabiorę mój kochany las ze sobą. bo jak na razie na terenie działki wokół domu przeważają chwasty, z którymi dzielnie walczą moja mama i teściowa..
A przeprowadzki nie mogę się doczekać z powodu zagrożenia zawaleniem meblowym. To poważna sprawa. W chwili obecnej targowymi znaleziskami zagraciłam już nie tylko siebie, ale też mamę i teściową. Jeszcze trochę a musiałabym startować do szwagierki i szwagra..a potem..to już chyba tylko do sąsiadów.. ;)






Dziękuję Wam za odwiedziny, miłe słowo i wsparcie;)
Ściskam!!

czwartek, 19 lipca 2012

Kochani, z pewnych względów zmieniłam nieco zasady Candy, proszę, byście przeczytali zasady. Zmiana wynikła z tego, że większość z Was pisze wspaniałe komentarze i bardzo  obrazowo,ciekawie przedstawia obraz domu z klimatem..
Mam nadzieję, że nie będziecie i miały za złe;)
Ściskam

środa, 11 lipca 2012

Nowe mebelki..

Witam..
 Miło mi bardzo, że tyle z Was zapisało się już na Candy;)
Nadal zachęcam i zapraszam do udziału.

Tymczasem prezentuję mebelki, które ostatnio stworzyłam:








Nadmienię, że obrus widoczny na zdjęciu będzie wkrótce do nabycia w moim sklepie internetowym;)

Pozdrawiam Was serdecznie!!

Udostępnij