środa, 9 maja 2012

Pracoowity tydzień..

Witam;)
Zapuściłam się ostatnio z pisaniem, wiem.. Wszystko za sprawą natłoku spraw i pomysłów.
Dopadła mnie mania tworzenia i od kilku tygodni okupuję targi staroci;))
Zakupiłam trochę sprzętu do przeróbki (drobne mebelki, dekoracyjne dodatki) i wyżywam się twórczo wypróbowując nowe techniki i pomysły. Mój M.ostatnio się ze mnie śmieje..patrzy na mnie siedzącą z kubłem kawy w dłoni i wpatrzoną w jakże ciekawą ścianę i komentuje "oj, zwoje w mózgu pracują pracują..." ;))
No tak, a oto efekty i to, co zamierzam przerobić...

 tą witrynkę zamierzam przerobić..


  
powyżej skrzynka na winko; przed przeróbką miała kolor sosny i ponaklejane dookoła gałązki sztucznego bluszczu;)
tablica reklamowa którą wykonałam dla koleżanki i taki tam obrazek..

a na powyższym zdjęciu stolik który niedługo zyska nowy kolor..
.. i koszyk na rozmaite przydasie przerobiony z czarnego, napis Bistro (choć mi się równie podobał) zastąpiłam francuską etykietą..
To tyle póki co.. Mam jeszcze w zanadrzu kilka ciekawych cudeniek, ale pokażę innym razem. Teraz przygotowuję drobiazg na candy.

Ach, jeszcze coś. Proszę byście trzymali za mnie kciuki (mój M.trzyma figi, ponoć też pomaga;) ) bo coś zaplanowałam, teraz czekam na efekt, nie wiem tylko, czy mi się uda..ale cśśśś ;))

Tymczasem miłego dnia!!
;)

9 komentarzy:

  1. W takim razie trzymamy kciuki ja i moje 2 kotopsy :)
    Pozdrawiam Karola

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjna skrzynka na wino i jej wykończenia!!!
    Śliczna kompozycja roślinna na balkoniku;) Lubię takie kompozycje ;)

    Pozdrawiam i trzymam kciuki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. pozazdroszczę zdobyczy! cudne prace! a etykieta na koszyku - to jeden z moich ulubionych motywów :o) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ok to ja też trzymam kciuki...Pierwszy mebel mi się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. trzymam kciuki za wszystko co robisz:)a przeróbki- cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  6. mniam:)) czekam na witrynkę, bo reszta cudna; pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  7. No moja droga,prawdziwy rarytas,już widzę jak pięknie będzie wyglądać,nie mogę się doczekać!
    Co to za piękne wieszaczki na 2-gim zdjęciu,przykuły moją uwagę one :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu wieszaczki zakupiłam w kwiaciarni, w oryginale brązowe, ale ja potrzebowałam szarego i ecru; gdybyś była zainteresowana, pisz;)
      dziękuję za odwiedzinki, buziole:)

      Usuń
  8. Wszystko wygląda obiecująco i już teraz bardzo ładnie. A koszyk to jak dla mnie rewelacja! Baardzo mi się podoba :)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za poświęcony czas... :)

Udostępnij