środa, 25 maja 2011

Kilka drobiazgów..

Witam;)
Siedzę w domku ze względu na chorobę córci. Mam wreszcie trochę czasu na malowanie. Wczoraj miałam ogromną ochotę by coś zmalować, i oto efekty...
dwie "domowe" zawieszki.. niestety z braku sznura zawisły na czarnej nitce:/ ale jak trafię na sznurek (którego kupno ostatnio graniczy z cudem) to wymienię...



poniżej zdecoupage'owany wieszak z Ikei ;)



a tu jeszcze raz zawieszki...




Teraz będę przerabiać skrzyneczki. Takie mało ciekawe, granatowe.. gdy skończę, zamieszczę zdjęcia.
Pochwalę się jeszcze, ze od kilku dni dziergam. Tak, pozazdrościłam mojej mamusi;) i teraz sama się uczę. Dziergam małą firankę. Kiedy ją ukończę (czytaj: za dwa lata), to pokażę (jak będzie co naturalnie i nie będzie mi wstyd;) )
;)

Dziękuję, że pomimo mojego milczenia do mnie zaglądacie ;))

6 komentarzy:

  1. Piękne zawieszki! Szczególnie mi się podoba ten motyw roślinny. Powiesz jak go namalowałaś? Jakiś szablon?

    Pozdrawiam,
    Artsajke
    artsajke.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. czesc Cathe, dziekuje za mily komentarz na moim blogu, pieknie tu u Ciebie, sliczne zawieszki, bardzo lubie rozane motywy.
    Pozdrawiam cieplo
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  3. Muy bonitos los carteles.
    Felicidades!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kasiu,świetne dzieła!!!Zdolniacha z Ciebie!
    I jeszcze dziergasz!!!
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  5. Imienniczko, zawieszki super, szczególnie te w szarościach
    też się biorę za dzierganie, ino zacznę mniej ambitnie niż Ty :)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. Te ha quedado precioso. Me encantan tus tgrabajos.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za poświęcony czas... :)

Udostępnij