poniedziałek, 28 września 2009

:( .......................................


Nie ma jeszcze decyzji.

Co gorsza, dowiedziałam się, że nasza sytuacja jest specyficzna i muszą ją zinterpretować prawnik, analityk i rzeczoznawca majątkowy w Warszawie :/ Tak więc nasz los leży w rękach dyrekcji banku, przy czym szanse na zgodę na przeniesienie hipoteki są 50/50...........

Kilka ostatnich dni żyłam nadzieją, że dziś się wszystkiego dowiem, że będę mogła w końcu zająć się pakowaniem rzeczy, a tu.... następny tydzień trzeba czekać a i pakować się nie ma co, bo może z tego nic nie wyjdzie...................... :(((

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci za poświęcony czas... :)

Udostępnij